Ostatni tydzień to napływające kolejne informacje o działaniach o. Pawła M.: w kolejnych duszpasterstwach, a gdy nie mógł ich już oficjalnie prowadzić, wobec kolejnych osób uwiedzionych „na mistykę” i „głębię duchową”. Uwiedzionych - dodam - nie tylko w wymiarze seksualnym. W miarę napływu informacji coraz bardziej wydaje się, że nie chodzi tylko o działania jednego zakonnika, ani nawet jego przełożonych, ale problem może być głębszy i mieć zakorzenienie teologiczne. Ciągle zbyt mało wiemy o teologii mistycznej o. Marie-Dominique Philippe’a, dominikanina, w przypadku którego przygotowania do procesu beatyfikacyjnego przerwała informacja o nadużyciach duchowych i seksualnych. W Polsce jego teologia była -… Czytaj dalej »
Pozostaje pytanie, jak kształtować ludzi, by byli odporni na podobne manipulacje? Jak zaszczepić w nich zdolność krytycznej oceny? Jak sprawić, by nie poddawali się kulturze wyjątkowości i tajemnicy?
