Artykuły dla tagu — papież Franciszek

 

"Cześć, papież Franciszek chce wiedzieć, jak postrzegany jest Kościół i co twoim zdaniem Kościół powinien zrobić, aby zbliżyć się do Ciebie, byśmy mogli iść wspólnie."

„W czasie najbliższego Synodu Biskupów papież chce wysłuchać także cyfrowego kontynentu’” - podała w  komunikacie z 12 sierpnia ANSA. „Zawsze mamy wiele do powiedzenia w sieciach społecznościowych, a teraz jest okazja, by to zrobić. Nie ma znaczenia, czy jesteś wierzący, nie ma znaczenia czy jesteś katolikiem” - apeluje jedna z moderatorek projektu, siostra Naike Monique Borgo.  Więcej o inicjatywie, wpisującej się w projekt „Kościół cię słucha” (La Chiesa ti ascolta), pisze na stronach Avvenire Riccarco Maccioni, reprezentujący młode pokolenie dziennikarzy włoskiego dziennika katolickiego. Notabene, gazeta ma trzecie miejsce jeśli chodzi o codzienny nakład. „Należy zrewidować podręczniki geografii. W rzeczywistości kontynentów… Czytaj dalej »

Czym jest konwencjonalny katolicyzm? Wiarą nieprzemieniającą serc, „skurczonych” do konsumpcyjnej mentalności centrum handlowego. Nietowarzyszącą ludziom i społecznościom w praktykowaniu miłości.

Pop-teologia

Noto, Sycylia. Peter H / Pixabay

Papieskimi nominacjami interesujemy się gdy obsadzane są polskie stolice biskupie, kreowani są kardynałowie lub osoby mające duży wpływ na bieżącą działalność Watykanu. Rzadziej czytamy biogramy osób powoływanych na konsultorów rad, dykasterii czy akademii. Pewnie dlatego powołanie nowego przewodniczącego Papieskiej Akademii Teologicznej przeszło bez echa. Tymczasem stanowisko to powierzone zostało osobie nietuzinkowej. Być może dla niektórych nawet kontrowersyjnej. Biskupowi z Noto na Sycylii. Informacja podana 6 sierpnia w biuletynie Biura Prasowego była krótka. „Ojciec święty mianował Przewodniczącym Papieskiej Akademii Teologicznej jego ekscelencję  ks. bp. Antonio Staglianò, dotychczasowego biskupa Noto”. Nie za wiele dowiemy się także z biogramu, zamieszczonego w Annuario dei… Czytaj dalej »

Konserwatyzm i chrześcijaństwo nie mają ze sobą nic wspólnego. Poza tym, że ten pierwszy lubi tego drugiego używać do własnych celów. Aż w końcu zabije w nim całkiem smak, zostawiając tylko konwenans, lęk i nudę.

„Edukacja rzekomo chrześcijańska”. To był pierwszy wątek w wypowiedziach Franciszka w Kanadzie, który mnie poruszył. W istocie, pojawił się w przemówieniu na spotkaniu z rdzenną ludnością i członkami wspólnoty parafialnej w Edmonton, już pierwszego dnia pielgrzymki. Papież komentował oczywiście działalność szkół rezydencjalnych. Z pewnością: osoby, które je zakładały i prowadziły miały najlepsze intencje. Ale wiemy, co jest wybrukowane dobrymi chęciami. Edukacja musi zawsze zaczynać się od poszanowania i promowania talentów, które już istnieją w człowieku. Nie jest ona i nigdy nie może być czymś, co można odgórnie narzucić, bo wychowanie to przygoda wspólnego poznawania i odkrywania tajemnicy życia. Papież mówi… Czytaj dalej »

Franciszek mówi nie tylko o przeszłości. Do Europy właśnie przybywają imigranci. To też jest szansa. Żeby nie była klęską...

Papież, gdy przepraszał za krzywdy wyrządzone w szkołach rezydencjalnych, nie mówił tylko o wykorzystaniu seksualnym i przemocy. Zaczął od utraconej okazji. Gdy biali przybyli do Nowego Świata i zastali tam rdzenną ludność była szansa na spotkanie kultur, na wzajemne obdarowanie dziedzictwem. Zamiast tego doszło do tzw. integracji, rozumianej jako „cywilizowanie” tubylców. Chciano z nich zrobić lojalnych poddanych imperium. Uważano, że jest to ich „podnoszenie” - ze stanu prymitywnego do wyższego. W tym celu należało odciąć ich od korzeni własnej kultury, rozumianej jako gorsza. Dlatego odbierano dzieci rodzicom i umieszczano w szkołach zamkniętych. Wychowankowie nie mieli kontaktu tam ze swoimi bliskimi,… Czytaj dalej »

Rodzi się pytanie, co dalej? Walczyć? Schować się w mysią dziurę i przeczekać? Nie. Zaufać Bogu i wyjść. Mamy Coś, co jest nie tylko dla nas.

Jak to się mogło stać?

Katedra Notre Dame w Quebecu
Daniel DiFranco / Pixabay

W Kanadzie z papieskich ust wielokrotnie padło słowo „przepraszam”. To bardzo wiele i zarazem nic. Bo co zmienia „przepraszam” w obliczu wielu ludzkich tragedii? Konkretnych ludzi i całych rodzin, może pokoleń? Czy „przepraszam” może wystarczyć? Czy nie byłoby z naszej strony chamstwem, zakładać, że to wszystko załatwi? Że teraz piłka jest po ich stronie? Przeprosiliśmy, więc powinni przebaczyć (czy nie do tego wzywa Ewangelia?) i wszystko powinno wrócić do stanu poprzedniego? Nam się przecież należy szacunek! Nie, nie należy. Nic nam się nie należy. Wręcz przeciwnie, skrzywdzonym należy się od nas zadośćuczynienie. Ostatnią rzeczą, do której mamy prawo, to występowanie… Czytaj dalej »

"Niekiedy i w niektórych miejscach witryny medialne stały się toksycznymi obszarami mowy nienawiści i fałszywych wiadomości." To wymaga reakcji.

Zapewne stały Czytelnik rubryki chciałby znaleźć dziś komentarz do papieskiej pielgrzymki i związanych z nią wydarzeń i kontrowersji. Powód, dla którego zostaną podjęte dwa inne wątki, jest prozaiczny. W chwili, gdy tekst zostanie opublikowany będę poza zasięgiem. Czyli na krótkim urlopie.  SIGNIS Czyli World Catholic Association for Communication (Międzynarodowa Organizacji Mediów Katolickich). Założona w 2001 roku. Skupia organizacje i osoby chcące wspierać katolickie media w przekształcaniu świata w świetle Ewangelii przez promowanie godności osoby ludzkiej, sprawiedliwości i pojednania. Organizacja wspiera również działania pokojowe, różnorodność kulturową, prawa człowieka i wolność słowa. Jej członkowie zasiadają m.in. w ekumenicznym jury festiwalu w Cannes… Czytaj dalej »

Rozpoczęła się kolejna podróż apostolska Franciszka. Z programu wynika, że papież postanowił przyjechać nie tyle do Kanady, co do przedstawicieli jej rdzennych ludów. Reszta o tyle, o ile jest konieczna.

Ostatni są najważniejsi

Pielgrzymi nad Jeziorem św. Anny (2007). Yiwahikanak, Public domain, Wikimedia Commons

Papież wyleciał dziś rano do Kanady. Około 19 (czasu polskiego) powinien dotrzeć do Edmonton. Rozpoczyna - jak sam określił - pielgrzymkę pokutną. Instytucje Kościoła katolickiego uczestniczyły bowiem w trwającym blisko sto lat państwowym programie niszczenia kultury i tożsamości rdzennych ludów. Jak wynika z programu papież postanowił przyjechać nie tyle do Kanady, co do przedstawicieli rdzennych ludów. W ogóle nie odwiedzi stolicy. Z przedstawicielami władz spotka się dopiero w środę, w rezydencji Gubernator Generalnej w Quebecu. Z duchowieństwem, osobami konsekrowanymi i pracownikami duszpasterskimi w czwartek. Nawet na Mszy Świętej w czwartek rano 70 proc. miejsc miano zarezerwować dla przedstawicieli rdzennej ludności… Czytaj dalej »

Nowa strategia docenia i wskazuje na peryferie. Na których – to też warto zauważyć – Kościół wzrasta z niezwykłą dynamiką.

Wydarzeniem ostatnich dni niewątpliwie było ogłoszenie przez Franciszka nominacji kardynalskich. W mediach katolickich, także polskich, już opublikowano ich biogramy, a publicyści po raz kolejny dyskutują nad kluczem papieskich wyborów. Nad Wisłą oczywiście niezadowolenie. Papież po raz kolejny nie uwzględnił w swoich wyborach Polaków. Nie potrafimy zaakceptować nowej strategii, doceniającej i wskazującej na peryferie. Na których – to też warto zauważyć – Kościół wzrasta z niezwykłą dynamiką. Czego przykładem mogą być choćby pękające w szwach seminaria Wietnamu czy Afryki.  W podobnym kluczu, Kościoła zorientowanego na peryferie, dokonano w ubiegły wtorek (24 maja), wyboru nowego przewodniczącego CEI, czyli Konferencji Episkopatu Włoch. Wyboru… Czytaj dalej »

To nie są problemy, na które jest jedna prosta odpowiedź. To nie są problemy, które można „załatwić” jednym słowem: wolno /nie wolno.

Opublikowany we wtorek 3 maja papieski wywiad dla Corriere della Sera wzbudził bardzo gwałtowne reakcje. O najbardziej emocjonujących kwestiach, które pojawiły się w tej rozmowie i obiegły świat pisał już w naszym serwisie Jacek Siepsiak SJ, zatem ten temat pozostawię na uboczu. Warto natomiast dodać jedno: papież widzi konflikt w Ukrainie w perspektywie „trzeciej wojny światowej w kawałkach”, a zatem jako jeden z wielu konfliktów zbrojnych na świecie. U korzeni tej - przyznajmy - słabo przez nas dostrzeganej wojny tkwi m.in. rywalizacja mocarstw o wpływy, które przekładają się na zysk. Widać tam też bardzo wyraźnie, że nie da się przerwać… Czytaj dalej »

Coraz trudniej pogodzić mi się z żądaniami wobec papieża, by stanął w jednym szeregu z politykami. 

Język Jezusa a wojna

Raffaele Esposito, CC BY 2.0, via Wikimedia Commons

Coraz trudniej pogodzić mi się z żądaniami wobec papieża, by stanął w jednym szeregu z politykami.  Wielcy tego świata jeżdżą z poparciem na Ukrainę. Obiecują pomoc wojskową i humanitarną i proszą, by Ukraińcy walczyli za nas, by się trzymali. Są i tacy politycy, którzy w imię spokoju spodziewają się, że jednak strona ukraińska przystanie na jakieś porozumienie, które zadowoli Rosję i nawet kosztem swojego terytorium oddali od nas perspektywę III wojny światowej.  Politycy mają prawo do podejmowanie takich czy innych działań politycznych. Ale papież nie jest politykiem. Watykan ma swoich polityków. Franciszek twierdzi, że im ufa, lecz sam nie zajmuje… Czytaj dalej »