Artykuły dla tagu — papież Franciszek

 

Przeżyłeś swoje życie w stu procentach, czyniąc wszystko, co podpowiadała Ci głowa i serce. Twój entuzjazm był zaraźliwy! Nigdy Cię nie zapomnimy!

Tytuł mógłby sugerować, że staniemy na Placu Świętego Piotra i będziemy spoglądać na papieskie okno. Bo gdzie może bić serce Rzymu? Okazuje się, że może bić w innym miejscu. Na przykład na Zatybrzu. Ale o tym na końcu. Dyplomacja i Kongres Zaczniemy od najbliższej papieskiej pielgrzymki na Węgry i Słowację. Wizyta w Budapeszcie została przełożona z racji pandemii. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny miał odbyć się w ubiegłym roku. Termin wrześniowy został potwierdzony na początku roku. O Słowacji dowiedzieliśmy się przed kilkoma tygodniami. Natychmiast pojawiły się spekulacje, a ogłoszone programy dolewały oliwy do ognia. Kilka godzin na Węgrzech, trzy dni na Słowacji.… Czytaj dalej »

Nie chodzi o samo sprawowanie liturgii, ale o tworzące się wokół niej ośrodki duszpasterskie i prowadzoną w nich formację. O ich jedynie formalną, nie realną, jedność z Kościołem.

Ogłoszone przed niespełna tygodniem motu proprio papieża Franciszka dotyczące sposobu sprawowania Mszy świętej według rytu rzymskiego wzbudziło głośny sprzeciw wielu osób. W istocie: było zaskoczeniem. Obecny papież wykonał krok wstecz. Trzeba powiedzieć: bardzo radykalny. Dlaczego? Próba otwarcia drzwi Przypomnijmy. Punkt pierwszy tej historii to Ecclesia Dei - motu proprio Jana Pawła II wydane 2 lipca 1988 roku. Minęło kilka tygodni od ekskomuniki, w jaką popadł abp Lefebvre, udzielając nielegalnych święceń. Celem tego dokumentu, poszerzającego możliwość sprawowania liturgii według mszału z 1962 roku było ułatwienie pozostania w jedności z Kościołem osobom związanym dotychczas z ruchem Lefebvre.  Kolejna decyzja - po niemal… Czytaj dalej »

Nie możemy myśleć, że Kościół coś mówi, a inni od razu z zadowoleniem to przyjmują. Jesteśmy wezwani do wyjaśniania, co mamy na myśli. Niechrześcijanom i chrześcijanom.

Operacja Franciszka skierowała oczy dziennikarzy i komentatorów na okna kliniki Gemelli. Stan zdrowia papieża budzi zainteresowanie. Nie można się temu dziwić. W mediach pojawiły się pytania, dlaczego codzienne komunikaty są tak lakoniczne. Dyrektor Biura Prasowego, Matteo Bruni, odpowiedział na nie już w pierwszym dniu po operacji. Takie jest życzenie papieża, który chce, by uszanowano jego prywatność i traktowano go tak, jak innych pacjentów. Nie jest  to oczywiście do końca możliwe, ale Franciszek robi wszystko, by być blisko chorych, przebywających w klinice. Przy okazji wizyt na innych oddziałach zobaczyliśmy, że porusza się na wózku. Być może jest to jeden z powodów,… Czytaj dalej »

W Polsce zarówno większość mediów konfesyjnych, jak i liberalnych kreuje wizerunek papieża wspierającego środowiska LGBT. Reakcja Watykanu, wymyka się tej narracji.

Gdy jesienią ubiegłego roku zaprezentowano w Rzymie film Evgenya Afineevskiego „Francesco” musiałem w zawrotnym tempie nie tylko prześledzić informacje o reżyserze i jego dziele, ale także odnieść się do kontrowersji, jakie wzbudziła wypowiedź papieża o osobach homoseksualnych. Co o tym sądzisz? – pytało wiele osób. Na szczęście z pomocą przyszły dwie akredytowane przy Watykanie dziennikarki, Valentina Alazraki (to z jej wywiadu pochodził wykorzystany w filmie fragment) i Elisabetta Piqué. Zareagowały w mediach społecznościowych dość szybko, wskazując na całość kilkuminutowej wypowiedzi. Niezawodny Sandro Magister zdążył także zauważyć przestawienie kolejności zdań i zarzucić reżyserowi manipulację.  Mimo to, a może właśnie dlatego, film… Czytaj dalej »

Młodzi potrzebują takiej pamięci, która pozwoli im iść naprzód, zamiast kręcić się w kółko po dobrze sobie znanym podwórku. Pamięci, z której będą mogli czerpać, nie w niej tonąć.

Nowa inicjatywa papieża Franciszka nie przebiła się jeszcze do mediów. Szkoda. W tym roku po raz pierwszy w Kościele będziemy obchodzić Dzień Dziadków i Osób Starszych. Termin wyznaczono na czwartą niedzielę lipca, czyli najbliższą wspomnieniu świętych Joachima i Anny. W opublikowanym z tej okazji orędziu papież pisze: Bóg posyła robotników do swej winnicy o każdej porze dnia i w każdym okresie życia. I dodaje: nie istnieje wiek emerytalny, jeśli chodzi o zadanie głoszenia Ewangelii. Trzeba wyruszyć w drogę i wznieść się ponad swoje ograniczenia, aby podjąć coś nowego. Jakie jest szczególne powołanie osób starszych? Zabrzmi znajomo i nudno: strzeżenie… Czytaj dalej »

Ewangelia, która nie rozwiązuje człowiekowi problemu wyzwolenia, jest nieporozumieniem. Czy to, co głosimy, przynosi wolność, czy wręcz przeciwnie, nakłada kolejne pęta? Czy dzięki temu człowiek się prostuje, czy pochyla pod nakładanym ciężarem?

To pierwszy podcast z cyklu „Co dalej?” na nowej internetowej platformie. Pierwszy po zakończeniu wszystkich procedur formalnych i technicznych. Wiam w końcu zaistniało. Co dalej? Platforma powstała z naszej potrzeby myślenia i z zachwytu Ewangelią, która daje wolność. Co to za pomysł, by chrześcijaństwo sprowadzać do moralnego kodeksu, w dodatku na tyle „nieżyciowego”, że nie przestrzegają go nawet ci, którzy go głoszą? Co to za pomysł, by katolik kojarzył się z kimś, kto chorobliwie co chwila pyta, czy może to albo tamto, jakby był pozbawiony rozumu, sumienia i zdolności dokonywania dobrych wyborów? Zatem: co dalej? Myślę dziś o słowach… Czytaj dalej »

Drogą Kościoła jest człowiek, nie naród. Żaden, także polski. Drogą Kościoła jest człowiek. Każdy, nie tylko ochrzczony. Kościół, jeśli chce być wierny Ewangelii, nie może żadnego człowieka wyróżniać.

"Kościół nie jest od tego, by patrzył władzy na ręce. Od tego są w naszym państwie parlament i Najwyższa Izba Kontroli.” To zdanie abp Jędraszewskiego z wywiadu dla „Niedzieli” wzbudziło spore emocje. Szkoda, że zwrócono uwagę akurat na ten fragment. Kontynuacja niepokoi mnie znacznie bardziej. Metropolita krakowski mówi bowiem: „Zadaniem Kościoła jest głosić Ewangelię i stać na straży dobra wspólnego oraz narodu polskiego ochrzczonego w 966 r.”, a chwilę później, powołując się na Jana Pawła II, dodaje, że „fundamentem wspólnego dobra, w tym także demokracji, musi być prawo Boże.” Cóż. Jestem przekonana, że Kościół nie powinien stać się opozycją, podobnie… Czytaj dalej »

Powinniśmy widzieć w drugim człowieku brata. Ale minimum stanowi równość. Nie możemy zejść poniżej równości. Nigdy. Tymczasem robimy to nieustannie.

cocoparisienne /Pixabay

Wracam do papieskiej pielgrzymki. A dokładnie: do konferencji prasowej na pokładzie samolotu. Franciszek mówił tam o prawie do migracji. Wspomniał wówczas o wypowiedzi pewnego włoskiego socjologa, sugerującego, że za czterdzieści lat konieczny będzie we Włoszech "import" pracowników (a zarazem: podatników, płacących na nasze emerytury.) Jest dla mnie coś niepokojącego w tym sformułowaniu, nawet jeśli słowo "import" weźmie się w cudzysłów. Importować można bowiem towary, nie ludzi. Jeśli importuję towar, kieruję się jedynie własną potrzebą. Tylko mój los mnie interesuje. Ale człowiek nie jest - i nie może być - towarem. Nie mogą nie interesować mnie jego potrzeby. Nie mogę pomijać… Czytaj dalej »

Franciszek wiele razy z dużą rezerwą wypowiadał się o rozmaitych opracowywanych i wcielanych następnie za wszelką cenę w życie programach w Kościele. Być może teraz wielu pojmie, dlaczego.

Zaczynając od papieskiej rocznicy, przez młodzież i końskie tempa, pewną rabację, aż po niezwłoczne działania.  Czytaj dalej »