Gdy przed kilkunastu laty zaczynałem swoją przygodę z wiara.pl jej twórca, ksiądz Artur Stopka, koniec prasy drukowanej wieszczył na rok 2016. Datę graniczną mamy za sobą a prasa papierowa jeszcze żyje. Co nie znaczy, że ma się dobrze. Więcej. Wszystko wskazuje na tylko niewielkie czasowe opóźnienie agonii. Co prawda, przed kilku laty pewien znany polski specjalista od mediów dawał szansę tytułom publikującym uznanych autorów w dobrej szacie graficznej. Wszelako także będące oczkiem w jego głowie pismo trwa jeszcze na rynku m.in. dzięki ministerialnym dotacjom. Przenosiny do Internetu już nikogo nie dziwią, a jeśli, to tylko sporą grupę czytelników odkrywających konieczność… Czytaj dalej »
Jest tajemnicą poliszynela, że spora część wydawanej u nas prasy katolickiej należy, za sprawą kościelnych rozdzielników, do najdroższego opału na świecie.
