Artykuły dla tagu — media

 

Napięcia rodzą się wokół języka i sposobu relacjonowania przez media watykańskie wojny w Ukrainie. Wewnętrzny konflikt osiągnął apogeum w niedzielę...

Zgrzyta, ale nie wszystko

Karapuzik /Pixabay

Dwa zgrzyty Prezentacja Konstytucji Apostolskiej Predicate Evangelium zaczęła się od drobnego zgrzytu. Przed jej rozpoczęciem organizatorzy nie dostarczyli dziennikarzom tekstu dokumentu. Część z nich publicznie wyraziła swoje niezadowolenie z tego powodu. Kard. Marcello Semeraro przepraszał i tłumaczył, że było mało czasu i nanoszone są jeszcze pewne poprawki, ale jego argumenty nie przekonały szanownego grona. Więcej, dały początek domysłom i nieprzychylnym komentarzom. Kilka słów wyjaśnienia dla niewtajemniczonych. Dziennikarze akredytowani przy Stolicy Apostolskiej tekst prezentowanych dokumentów otrzymują wcześniej. W zależności od rangi dokumentu: od kilku dni do kilku poprzedzających wydarzenie godzin. To ostatnie oznacza, że tekst jest dostępny od godz. 9:00 w… Czytaj dalej »

Nietrudno zauważyć, co dla Franciszka i dyplomacji watykańskiej w tym momencie jest priorytetem: najpierw wstrzymanie ataków zbrojnych, później dyplomacja.

To nie jest operacja militarna

stayerimpact Pixabay

Informacje zamieszczane w watykańskich mediach w ostatnich dniach nie różnią się mocno od publikowanych w polskich. Tematem numer jeden oczywiście jest wojna na Ukrainie. Wielu komentatorów zastanawiało się dlaczego reakcja Watykanu i papieża od samego początku nie była stanowcza, dlaczego papież nie potępił rosyjskiego ataku na niepodległe państwo. Enigmatyczne deklaracje kardynała Parolina, trochę przypominające język rosyjskiej propagandy, dolewały przysłowiowej oliwy do ognia. Tymczasem Watykan, licząc na możliwość ewentualnej mediacji, celowo unikał sformułowań mogących zamknąć ostatnie drzwi. Jakie są prawdziwe intencje strony rosyjskiej przekonano się dopiero po wizycie Franciszka w ambasadzie tego kraju. Papież wrócił i… nastała cisza. Źródła nieoficjalne podają,… Czytaj dalej »

Jest tajemnicą poliszynela, że spora część wydawanej u nas prasy katolickiej należy, za sprawą kościelnych rozdzielników, do najdroższego opału na świecie.

Gdy przed kilkunastu laty zaczynałem swoją przygodę z wiara.pl jej twórca, ksiądz Artur Stopka, koniec prasy drukowanej wieszczył na rok 2016. Datę graniczną mamy za sobą a prasa papierowa jeszcze żyje. Co nie znaczy, że ma się dobrze. Więcej. Wszystko wskazuje na tylko niewielkie czasowe opóźnienie agonii.  Co prawda, przed kilku laty pewien znany polski specjalista od mediów dawał szansę tytułom publikującym uznanych autorów w dobrej szacie graficznej. Wszelako także będące oczkiem w jego głowie pismo trwa jeszcze na rynku m.in. dzięki ministerialnym dotacjom. Przenosiny do Internetu już nikogo nie dziwią, a jeśli, to tylko sporą grupę czytelników odkrywających konieczność… Czytaj dalej »

Będzie o monicie, skandalu i innych ważnych sprawach, m. in. o kobietach i zdartych butach.

Dziś czwartek więc przeglądowo. Będzie o monicie, skandalu i innych ważnych sprawach, m. in. o kobietach i zdartych butach.  Czytaj dalej »