Papież się wkurzył. Ośmielam się użyć tego mocnego, jak na kontekst, słowa, bo nie chodzi tylko o chwilowe zdenerwowanie. Określam ton adhortacji. Uzupełniając swoją encyklikę „Laudato sì” z 2015 r. Franciszek napisał krótki list, który opublikowano w dzień św. Franciszka z Asyżu. I trzeba przyznać, że nie przebiera nie tyle w słowach, co w otwartej krytyce konkretnych instytucji i państw. Papież uważa, że to nie jest już czas na owijanie w bawełnę. Chodzi o kryzys, a nawet o katastrofę ekologiczną. Czas ucieka. A być może nawet już go nie ma. A w każdym razie coraz szybciej zbliżamy się do punktu,… Czytaj dalej »
„Skończmy wreszcie z nieodpowiedzialnymi kpinami, które przedstawiają tę kwestię jako jedynie ekologiczną, „zieloną”, romantyczną i często wyszydzaną ze względu na interesy gospodarcze”.
