Artykuły dla tagu — Kościół w Polsce

 

Być może jakichś konkluzji należy oczekiwać w listopadzie. A przynajmniej informacji, na jakim etapie są prace. I wolałabym, żeby to nie była kolejna konsultacja w kolejnej Radzie…

Na ostatnim (14.03.2025) zebraniu Konferencji Episkopatu Polski biskupi wyrazili zgodę (uchwałą) na kontynuowanie prac nad powołaniem i zasadami funkcjonowania Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce od roku 1945 do momentu utworzenia komisji. Trzeba powiedzieć, że jest to pewien sukces. Nie zdecydowano się zakwestionować podjętej blisko dwa lata temu decyzji, jak sugerowała Rada Prawna. Nie odrzucono też całego projektu w obecnym kształcie, rozpoczynając dyskusję od początku. Podjęto prace, zatem uznano podstawowe założenia i charakter projektowanej Komisji za właściwe. Jak było? Warto - myślę - przypomnieć tę historię od początku. Pod koniec 2022… Czytaj dalej »

Módlmy się za biskupów, aby ich kultura osobista oraz wrażliwość społeczna tworzyły nową kulturę współpracy w narodzie.

"Modlitwa za kobiety, aby tworzyły nową kulturę trzeźwości w naszym narodzie". To intencja na dzień 8 marca w ramach 58 Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu. Nie. Zdecydowanie odmawiam tworzenia kultury trzeźwości w narodzie. Zwłaszcza, że ja razem z innymi kobietami nie będziemy znaczącą większością. Bo zakładam, że około 50% społeczeństwa, czyli mężczyźni, jest z tego obowiązku zwolnione. Trudno coś budować nie mając wsparcia chociażby w biskupach,  którzy  ową intencję zaproponowali.  Biskupi to stuprocentowi mężczyźni. Nie pomogą. Żyjemy w czasach o bardzo dużej wrażliwości na wszelkiego rodzaju nierówności. Warto, aby biskupi wzięli to sobie do serca. Kobieta i mężczyzna są wobec… Czytaj dalej »

Szkoda, że sprowadzamy Jubileusz tylko do praktyk pobożnościowych i odpustów. Których - nota bene - część ludzi zwyczajnie nie rozumie.

Trwa Rok Jubileuszowy. W niektórych diecezjach podwójny, bo równolegle obchodzi się jubileusz stulecia diecezji. Przeglądam właśnie propozycje jubileuszowo-wielkopostne, zamieszczone na Zdrapce Roku Jubileuszowego. Sam pomysł propozycji duszpasterskiej na każdy dzień Wielkiego Postu jest ciekawy. Nie będę omawiać treści tych propozycji - organizatorzy zachęcają, by zapoznawać dzień po dniu. Patrzę na plan Pielgrzyma Nadziei. Osiem kategorii propozycji: Słowo Boże, modlitwa i adoracja, miłosierdzie, pokuta, świadectwo, rodzina, pielgrzymowanie, ruchy i wspólnoty. Tylko w trzech nie pojawia się na pierwszym miejscu słowo: odpust. Nawet dział miłosierdzie rozpoczyna zdanie: uzyskam odpust za dzieła miłosierdzia… Rok jubileuszowy, czyli odpust? Nic więcej? Rok Jubileuszowy w tradycji… Czytaj dalej »

Tron i ołtarz nigdy nie będą do siebie pasować. Władza, do której dąży się niebożymi metodami nigdy " boża" nie będzie.

Sytuacja geopolityczna staje się z miesiąca na miesiąc coraz bardziej niepokojąca. Największe mocarstwa świata rządzone są przez ludzi, których poglądy i postępowanie jest nieakceptowalne czy zwyczajnie okrutne. I w sumie to nic dziwnego. Ten świat nie jest rajem i mimo, że wielu próbowało z niego raj uczynić, nikomu się nie udało. A skutki były makabryczne.  Politycy zarówno szukają dobra swoich państw, jak i realizują własne, czasem chore, plany. Często uciekają się do manipulacji i populistycznych haseł, na które społeczeństwa od wieków się nabierają. Mieliśmy nazistowskie Niemcy, stalinowską czy putinowską Rosję, wojnę domową w Rwandzie, komunistyczny raj w Kambodży i socjalistyczne… Czytaj dalej »

Mowa nienawiści to równia pochyła. Zabija dialog, bo sprowadza człowieka do poziomu rzeczy, robaka, zarazy. Nie rozmawiamy, bo już nie mamy z kim.

Nie chce mi się wierzyć, by biskupi polscy chcieli bronić mowy nienawiści. A jednak ostatnio wydany komunikat Rady KEP ds. Społecznych został tak sformułowany, że trudno obronić ich przed takim zarzutem. Zatem warto chyba się zastanowić, co na to Pan Jezus.  Wiadomo, że nie stronił od ostrych sformułowań. Przywódcom religijnym wywyższającym się nad innych nie raz oberwało się od Niego tak mocno, że obrażali się na użyte przez Jezusa porównania. Na przykład: „jak groby pobielane”. Natomiast, gdy nauczał na górze odwołując się do przykazań, to omawiając „Nie zabijaj” wskazywał również na wyzwiska jako na sposób na doprowadzanie człowieka do śmierci.… Czytaj dalej »

Tego typu listy świadczą o bezradności biskupa. Jeśli nie wiemy, jak ogarnąć naprawdę poważne problemy i kwestie to zaczynamy zajmować się tym, co drugorzędne.

Szata bezradności

Włocławek / JMK

Nieco ponad tydzień temu ukazał się list biskupa włocławskiego z wytycznymi dotyczącymi stroju duchowieństwa diecezjalnego. Oczywiście media podchwyciły temat (bo przecież jest to bardzo intrygująca wszystkich kwestia jak powinien ubierać się ksiądz w szkole, w urzędzie i w kancelarii). Jakie buty, kolor koszuli i długość włosów? Kiedy sutanna, a kiedy "strój krótki"?  Podobno treść listu odpowiadała "żywotnym potrzebom wiernych". Nie sądzę. Można bardzo łatwo sprawdzić, czego oczekują wierni od księży. I naprawdę nie jest to noszenie stroju wzorowanego na ubiorze hiszpańskiej szlachty. Wierni potrzebują duchownych o stabilnej osobowości, spójnych w życiu i w przekazie, komunikatywnych i wrażliwych. Otwartych i osadzonych… Czytaj dalej »

W świecie, w którym kampanie takie jak Dry January przyciągają uwagę - dzięki prostemu, uniwersalnemu przekazowi i pozytywnym wyzwaniom - mam poczucie, że coś wartościowego gdzieś nam umknęło.

Duże miasto, jeden z wielu modnych food halli. Tu ludzie tłumnie przychodzą, by smakować kuchni z różnych stron świata, popijać drinki i spędzać czas w luźnej atmosferze – nie tylko w gronie znajomych, ale i wśród przypadkowych rozmówców. Na ścianach lokali pojawiło się nowe menu, a na stolikach ulotki z zaproszeniem: "Jest styczeń, zapraszamy na Dry January!". Wśród propozycji uwagę zwraca bezalkoholowy drink Martini Floreale, z ginem 0% i nutą cytrusów. Zamawiany tu i ówdzie, zdaje się być próbą odpowiedzi na hasło miesiąca trzeźwości. Więcej niż niszowy trend Dry January (suchy styczeń) to inicjatywa, która z każdym rokiem zyskuje coraz… Czytaj dalej »

Błogosławieństwo Boga nie ma terminu ważności, nie trzeba go co roku odnawiać. Po co zatem ten olbrzymi coroczny wysiłek?

O oczekiwaniach, jakie mają wierni wobec kolędy napisano już bardzo wiele. Zwłaszcza o tych niespełnionych. Bo i rzeczywiście, te domowe spotkania braci w wierze i członków jednej wspólnoty wychodzą bardzo różnie. Dziś jednak chciałabym zmienić perspektywę i zapytać: czego oczekują od kolędy księża? Jaka jest ich wymarzona wizyta duszpasterska (o ile nie jest nią jej brak)? Jaki jest - z waszego punktu widzenia - sens tego spotkania? I nie chcę słyszeć gładkich słówek o błogosławieństwie. Błogosławieństwo Boga nie ma terminu ważności, nie trzeba go co roku odnawiać. Po co zatem ten olbrzymi coroczny wysiłek? Z waszego punktu widzenia? Niektórzy mówią,… Czytaj dalej »

Każdy mógł przyjść do Wcielonego Słowa. Tak jak stał. Mógł zanurzyć się w tej niezwykłej nocy i zabrać tam całą swoją codzienność.

Do Groty Betlejemskiej przychodzili i pasterze i mędrcy. Ubodzy i bogaci. W szatach prostych i w tych strojnych. Nie było protokołu audiencji. Rozpisanego porządku wejść i wyjść. Nie było też choinki ani suto zastawionego stołu. A i zaproszenia były dziwne: pasterzy przyprowadził anioł, obcych ze Wschodu - gwiazda. Czy to spotkanie z niezwykłym Dzieckiem odmieniło ich losy? Ufamy, że tak. Zwłaszcza, że mędrcy wracali już "inną drogą”. Oswoiliśmy się z tą scenką. Wzrusza nas, wzbudza wspomnienia minionych Świąt. A przecież powinna nas szokować. Każdy mógł przyjść do Wcielonego Słowa. Tak jak stał. Mógł zanurzyć się w tej niezwykłej nocy i… Czytaj dalej »

Słowami warszawskiego już arcybiskupa można życzyć księżom, nie tylko na Górnym Śląsku, by byli „pasjonatami życia”, zaangażowanymi „w pełną miłości troskę o tych, którzy nas otaczają”.

Przede wszystkim duszpasterz

Zdjęcie ilustracyjne. Peter H / Pixabay

„Nie jestem politykiem, biznesmenem czy graczem. Nie jestem też czarodziejem, cudotwórcą i geniuszem. Jeśli takie pokładacie we mnie nadzieje, rozczarujecie się. Chcę być przede wszystkim duszpasterzem (…)” [1]. Takie słowa wypowiedział 14 grudnia 2024 roku w Warszawie abp Adrian Galbas SAC podczas ingresu do bazyliki archikatedralnej św. Jana Chrzciciela. Nie na długo zagrzał miejsce na Śląsku – papież ponad rok po objęciu przez niego sterów łodzi Kościoła katowickiego (17 VI 2023) skierował go do stolicy Polski: „Tę decyzję Ojca Świętego – jak tłumaczył 4 listopada, gdy oficjalnie ją ogłoszono – choć jest dla mnie po ludzku trudna, przyjmuję jako wolę… Czytaj dalej »