Artykuły dla tagu — Kościół w Polsce

 

Nie chodzi o malwersacje. Chodzi o takie chronienie interesu materialnego Kościoła, które nie pozwala na bolesne (finansowo) zdopingowanie do zmian strukturalnych.

„Nie możecie służyć Bogu i Mamonie” (Mt 6,24). To nie jest tylko wezwanie do uczciwości w interesach. Wystarczyłoby wtedy przykazanie „Nie kradnij”. Ale nawet uczciwe dbanie o finanse jest trudne do pogodzenia ze służbą Bożą. Widać to wyraźnie, gdy popatrzymy na odszkodowania wobec ofiar wykorzystania seksualnego. Wysokość zasądzanego zadośćuczynienia zależy od wielu czynników. Trudno wycenić szkody moralne, psychiczne, zniszczone życie emocjonalne itp. Wartość życia jest bezcenna. Do tego jeszcze trzeba wziąć pod uwagę funkcję odstraszającą kary. Dla zobrazowania kwestii można przypomnieć, jak to mieliśmy świadomość, że wysokość mandatów była „śmieszna mała” dla bogatych kierowców. Dlatego sięgnięto po konfiskatę samochodów, bo… Czytaj dalej »

Na której wiarygodności powinno bardziej zależeć Episkopatowi, gdy prezentuje właśnie tę komisję? Do jakich ludzi przede wszystkim się zwraca?

Prymas Polak był wiarygodny dla wielu środowisk, a zwłaszcza dla najbardziej zainteresowanych działalnością powstającej komisji, czyli dla wykorzystanych w Kościele. Teraz, gdy zastąpił go inny biskup, rodzi się wrażenie, że Episkopatowi nie zależy na wiarygodności. Treść komunikatu z posiedzenia KEP w Katowicach jest też na tyle nic nie mówiąca, że nie widać w niej jakiejś próby zminimalizowania szkód wizerunkowych. Czy to możliwe, by KEP-owi nie zależało na wiarygodności? Wydaje się, że to absurdalna teza. A jednak musimy sobie zdać sprawę z tego, że żyjemy w czasach takiego spolaryzowania społeczeństwa, również wewnątrz Kościoła, że poczucie wiarygodności coraz mniej zależy od dotrzymywania… Czytaj dalej »

Biskupi będą wtedy mieli to, czego chyba chcą. Ciszę. Tyle, że nie „cierpliwą”, ale obojętną. Niech się kiszą we własnym gronie, kogo to obchodzi, co mówią i robią, do czego wzywają?

Myślę o zaskakującej decyzji przekazania dalszych prac nad Komisją niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce nowym osobom, z bp Sławomirem Oderem na czele. Odebrano dalsze prowadzenie prac nad zasadami działania Komisji człowiekowi, który cieszy się zaufaniem skrzywdzonych i przekazano je członkowi Rady Prawnej (o sporze z Radą Prawną więcej tutaj). Padło przy tym oczywiście wiele gładkich słów, niemniej wydaje się, że po prostu proponowany przez prymasa kształt Komisji nie znalazł aprobaty biskupów. Abp Polak przegrał rozgrywkę o większość. Co teraz? Ano będzie się tworzył nowy zespół, to trwa. Obawiam się, po pierwsze,… Czytaj dalej »

Czy czarna sutanna to nie jest ciągle jeszcze wyróżnik kogoś, kto choć jest używany przez ten świat, to jednak jest od niego odseparowany?

W naszym kręgu kulturowym jest coraz mniej kandydatów do kapłaństwa. W Polsce możemy mówić o kryzysie, a nawet o załamaniu, jeśli chodzi o liczbę mężczyzn kształcących się w seminariach duchownych. Przyczyn jest wiele i nie można ich redukować tylko do celibatu. Choć samotność, a zwłaszcza ten jej rodzaj, który wynika z wyboru bezżenności, jest niewątpliwie coraz poważniejszym czynnikiem, to przecież nie nowym. Jest ona postrzegana jako przyczynek do nadużyć. I chociaż kontrargumentuje się tym, że wykorzystania seksualne mają miejsce również w środowiskach, gdzie celibat nie jest obowiązkowy, to jednak wśród kleru samotność to nie jest „wypadek przy pracy”, wynik błędów… Czytaj dalej »

Dlaczego ksiądz nie powinien publicznie obnosić się ze swoimi sympatiami partyjnymi? Ano właśnie dlatego, aby wierni mogli o nich dyskutować bez skrępowania.

Każdy ksiądz powinien wiedzieć, że nie wolno uprawiać mu agitacji partyjnej. Jednak nie każdy duchowny rozumie, dlaczego cisza wyborcza obowiązuje go nie tylko w weekend wyborczy. Co ciekawe, naruszenia w tej materii obserwujemy raczej po stronie tych, którzy uważają, że katolicy mogą głosować tylko na jedną opcję polityczną. Ci, którzy prywatnie sympatyzują partiom otwartym na różne światopoglądy, raczej powstrzymują się od „kazań politycznych”. Milczą w imię budowania wspólnoty parafialnej. Tak, by nie wypraszać z kościoła jakiejś części wiernych. Jeszcze ciekawsze jest to, że na propagandę partyjną w świątyniach nie obruszają się ci świeccy, którym zdaje się, że mają monopol na… Czytaj dalej »

Kościół w czasach trudnych powinien postawić na autonomię, niezależność, także w finansowaniu, na budowę relacji na poziomie parafii. Na przejrzystość i dojrzałość. 

Za tydzień będziemy już po wyborach. Obudzimy się w Polsce, w której prawdopodobnie połowa społeczeństwa będzie świętować. Druga połowa będzie zaś odczuwać gorycz porażki, żal, może gniew czy urazę. W obu połowach będą chrześcijanie, którzy dokonali wyboru w zgodzie z własnym sumieniem. Może faktycznie dokonując w nim trudnych wyborów, zmagając się ze sobą i czując, że nikt nigdy nie zaspokoi w stu procentach naszych nadziei i oczekiwań. Na ile Kościół jest przygotowany do tego, by owy spór w społeczeństwa koić? Na ile - poprzez naukę na własnych błędach - zrozumieliśmy, że misją Kościoła jest otwieranie, nie zaś zamykanie drzwi? Nie… Czytaj dalej »

Proponowanie łagodzenia komunikatów przekazywanych matce to proponowanie kłamstwa. W sprawie o wielkim znaczeniu dla matki, dziecka, rodziny. To niemoralne.

Przed majowym weekendem Stanowisko wobec przerywania ciąży w przypadku dziecka zdolnego do samodzielnego życia na podstawie przesłanki zdrowia psychicznego opublikował  Zespół Ekspertów KEP ds. Bioetycznych. To już nie pierwszy raz, gdy Zespół wypowiada się na podstawie szczątkowych (czy też wybranych) informacji medialnych, bez znajomości kluczowych faktów. Nie warto by się było tym zapewne zajmować, gdyby nie to, że niektóre sugestie zawarte w Stanowisku uważam za nieetyczne. A skoro tak, trzeba się do nich odnieść. Czego naucza Kościół? Ale zacznijmy od początku, czyli od przypomnienia nauczania Kościoła katolickiego. Otóż: Kościół katolicki uważa za niedopuszczalną każdą aborcję. W przypadku gwałtu. Ciężkiego i… Czytaj dalej »

Umarł Papież Franciszek. A w pewnym katolickim kraju nawet jego pogrzeb staje się okazją, aby zabrać komuś procenty poparcia w wyborach.

Umarł Papież Franciszek. A w pewnym katolickim kraju nawet jego pogrzeb staje się okazją, aby zabrać komuś procenty poparcia w wyborach (a komuś innemu może dodać). Igrzyska nad trumną Jeślibyśmy mierzyli skalę ewangelizacji naszego narodu tylko tym, co się dzieje z okazji kampanii wyborczej wypadlibyśmy bardzo marnie. Nie umiemy rozmawiać o różnicach, także politycznych, bez obrażania nielubianych polityków i ich wyborców. Chętnie udostępniamy złośliwe informacje, memy czy komentarze by tylko udowodnić, że ktoś jest złym człowiekiem, katolikiem, farbowanym lisem, faszystą czy idiotą. Nad trumną Papieża, który prosił by pochować go w zniszczonych butach, toczymy spory o kolory garniturów i miejsca.… Czytaj dalej »

Żyjemy w czasach, które skłaniają do konstatacji, iż zmienił się wektor ewangelizacji. Staje się ona działaniem do wewnątrz Kościoła. To my potrzebujemy ciągłego nawracania się w konfrontacji z Ewangelią.

Pani Monika Białkowska po rozwiązaniu z nią umowy o pracę napisała:  W ten sposób zakończyła się moja osiemnastoletnia przygoda z „Przewodnikiem Katolickim” - przygoda, w której oddawałam całe swoje serce, swój czas, swoje umiejętności i marzenia. Naprawdę wierzyłam, że razem możemy docierać do tych w Kościele, których nikt już nie szuka, że możemy rozmawiać z myślącymi i poszukującymi, że możemy być przystanią dla tych, którzy zadają pytania. Nie udało się.  Nie usłyszałam „dziękuję”. Usłyszałam za to, że „wciąż jesteśmy razem w Kościele”.  Czytamy tutaj o docieraniu do tych w Kościele, których już nikt nie szuka. Sporo w ostatnich dekadach mówi… Czytaj dalej »

Oczywiście jedność jest wartością. Ale czy absolutną? I czy na każdym etapie? A wręcz: czy nieraz nie jest szkodliwa?

Dwa komunikaty po czterechsetnym posiedzeniu plenarnym KEP wzbudziły sporo emocji. To chyba pierwszy raz mamy do czynienia z dwugłosem. Otrzymane zapewnienia zdają się być z sobą sprzeczne, przynajmniej w swym najważniejszym zakresie. Sekretariat Episkopatu zapewnia, że komisja do badania problemu wykorzystania seksualnego w Kościele w Polsce będzie miała charakter tylko historyczny, czyli zajmie się wydarzeniami sprzed dwudziestu lat lub wcześniejszymi. Natomiast informacja płynąca od Prymasa wskazuje na odrzucenie rekomendacji Rady Prawnej, co oznaczałoby charakter śledczy działań zamierzonej komisji i to także w sprawach obecnie się toczących. Miałaby ona prawo przesłuchiwać również biskupów, powoływać do swojego grona świeckich itd.  Rozdźwięk Nie… Czytaj dalej »