Artykuły dla tagu — Kościół na świecie

 

Warto pytać, jak oni to robią. Kilkadziesiąt tysięcy nastolatków nie przybywa ot tak, bo zainteresował ich pojawiający się w trendach hasztag.

Na początku biję się w piersi. Wiem, nieznający języka włoskiego czytelnik nie lubi obcych słów w tytule. Dziś celowo zrobiłem wyjątek #seguime to hasztag, którym włoscy nastolatkowie skrzykiwali się na pasquettę, czyli spotkanie z Franciszkiem w poniedziałek wielkanocny. Zapowiedziane przez papieża bodajże przed dwoma miesiącami, starannie przygotowane przez duszpasterstwo młodzieży. Sequime to wezwanie Jezusa – pójdź za mną. Towarzyszyło przygotowaniom, można je było znaleźć w mediach społecznościowych, na plakatach, logo i gadżetach, jakie otrzymali jego uczestnicy. Tylko na Instagramie, w godzinach poprzedzających spotkanie, znalazłem kilkaset zdjęć, opatrzonych tym hasztagiem. Ale fakt przygotowania spotkania przez włoskie duszpasterstwo młodzieży może wprowadzać w… Czytaj dalej »

Wolimy być - jako wspólnota - kilogramem niesłonej soli, niż szczyptą nadającą smak wielolitrowemu garnkowi światowej zupy. Tymczasem perspektywa mniejszości może nas wiele nauczyć.

Każdy, kto wyjeżdżał lub wracał do Polski spoza strefy Schengen, nieraz zapewne był świadkiem tego, jakie znaczenie przy odprawie paszportowej ma kolor paszportu. Precyzyjniej rzecz ujmując: kraj jego wydania. Na co dzień żyjemy bowiem w sporym komforcie psychicznym, wynikającym z faktu, że w Unii Europejskiej możemy swobodnie przekraczać granice rożnych państw właściwie tego nie odczuwając. Jako posiadacze unijnego paszportu nie mamy również większych problemów z podróżowaniem w inne rejony świata (to może się niebawem nieco zmienić, ze względu na trwającą na Ukrainie wojnę z Rosją). Ale gdy wracamy do kraju spoza strefy Schengen możemy zobaczyć, że przekroczenie granicy dla niemałej… Czytaj dalej »

Kilka minut bez czytania o wojnie. Światu, pogrążającemu się w wojnach i naznaczonemu cierpieniem tysięcy ludzi, możemy dać dwie radości...

„Dziesięć minut z przyjacielem bez mówienia o wojnie i pandemii. W końcu prawie poczułem się winny” – napisał w niedzielę na Twitterze Riccardo Maccioni, dziennikarz Avvenire. Rzeczywiście, podejmowanie w obecnej sytuacji innych tematów niemalże graniczy z grzechem ciężkim. Zwłaszcza gdy tytuł sygnalizuje chęć pisania o radości.  Forum dla spowiedników Penitencjaria Apostolska już po raz trzydziesty drugi zorganizowała kurs dla spowiedników na temat wewnętrznych aspektów sakramentu pojednania. Rozpoczął się w poniedziałek, 21 marca i zakończy się celebracją nabożeństwa „24 godziny dla Pana” w piątek, 25 marca. Oto niektóre tematy, jakie zostaną podjęte w tym roku: Penitencjaria Apostolska: Kompetencje i praktyka (ks.… Czytaj dalej »

Kard. Parolin mówi dziś o wojnie totalnej, która - jeśli nie dojdzie do rozmów - będzie coraz bardziej zabójcza i może obejmować kolejne obszary. To oczywiście zła wiadomość, ale dobrze, że mamy jasność co do sytuacji.

Bez złudzeń

congerdesign /Pixabay

Wczorajsze Il Messaggero opublikowało wywiad z szefem watykańskiej dyplomacji, kard. Parolinem. Pytania dotyczyły przede wszystkim niedawnej rozmowy z jego rosyjskim odpowiednikiem, Siergiejem Ławrowem. W skrócie: każda ze stron przedstawiła swoje stanowisko, gwarancji przedstawiciel Watykanu nie uzyskał żadnych, punktu zaczepienia do negocjacji także nie ma. Nie ma woli. Ławrow powtarzał swoją stałą śpiewkę o konieczności zapewnienia bezpieczeństwa Rosji. Jednak ostatnie wydarzenia, a dokładnie zbombardowanie szpitala pediatrycznego, skutecznie temu zaprzeczyły. Nawet jeśli rosyjska argumentacja była w pewnym momencie słuchana, dziś już stała się całkowicie niewiarygodna. Kard. Parolin mówi dziś o wojnie totalnej, która - jeśli nie dojdzie do rozmów - będzie coraz… Czytaj dalej »

"Życie jest fantastyczne, ponieważ jest powołaniem". Każde. W ubiegłym tygodniu w Watykanie zakończyło się sympozjum na temat kapłaństwa.

Wydarzeniem minionego tygodnia w Watykanie było niewątpliwie Sympozjum, poświęcone fundamentalnej teologii kapłaństwa (17-19 lutego br.). Zapowiadane od roku, promowane przez Kongregację ds. Biskupów, miało być – jak pisała Beata Zajączkowska na stronach Vatican News – "próbą  szerokiego spojrzenia na kapłaństwo nie tylko z perspektywy samych księży, ale i zmian zachodzących we współczesnym świecie i Kościele". Rzeczywiście, przygotowano bogaty program. Dzień pierwszy - Tradycja i nowe horyzonty; dzień drugi – Trójca Święta, misja, sakramentalność i w końcu dzień trzeci – Celibat, charyzmaty duchowość. Kolejnym sesjom przewodzili prefekci watykańskich kongregacji, zaś samo Sympozjum zainaugurowało przemówienie Franciszka. W tym miejscu omawiał go jednak… Czytaj dalej »

Wyrażenie "Kościół pielgrzymujący" oznacza dynamikę działania, wyjście poza określone struktury. Ewangelizacja nie może być statyczna a duszpasterstwo tylko zachowawcze. 

W trosce o rozwój misji

Dzięki uprzejmości s. Joanny Dresler MC

Zwołany w XVI wieku Sobór Trydencki starał się odpowiedzieć na wyzwania, które niosła reformacja, a jednocześnie zwrócił uwagę na kwestię misji, rozumianą w tamtym okresie jako nawracanie pogan i innowierców. Był to nadal - o czym trzeba pamietać - czas działalności patronatu królewskiego, który naraził Kościół i religię na poważne szkody, wyrządzone przez zagorzałych wykonawców rozkazów oświeconych władców absolutnych. Wobec ich samowoli Stolica Apostolska była bezsilna.  W odpowiedzi na te problemy i trudności czterysta lat temu, w uroczystość Objawienia Pańskiego, 6 stycznia 1622 r., papież Grzegorz XV powołał w Watykanie Świętą Kongregację de Propaganda Fide. Stała się ona najwyższym organem… Czytaj dalej »

Ja po synodzie spodziewałbym się innego owocu. Mianowicie zmiany sposobu prowadzenia debaty wewnątrzkościelnej.

W synodzie o synodalności nie chodzi o dokument końcowy. Wiadomo, że z samych dokumentów niewiele jest pożytku. Chodzi raczej o zmianę stylu prowadzenia obrad synodalnych. Dotychczas do uczestnictwa w synodach byli zapraszani wybrani świeccy. Tacy, którzy mieli coś ciekawego do powiedzenia i było wiadomo, że słuchanie ich nie będzie stratą czasu (a przynajmniej: takie żywiono nadzieje). Stąd obrady były raczej elitarne i prosty wierny z nimi się nie utożsamiał. Były również dość przewidywalne, bo z góry wiedziano, co dany specjalista ma do powiedzenia.  To podobnie jak z zapraszanymi gośćmi w mediach. Redakcje proszą o wypowiedzi tych, o których mniej więcej… Czytaj dalej »

Na różnych szczeblach w Kościele wciąż nie docenia się wagi drobnostek. Tymczasem one mają ogromne i dalekosiężne skutki. Na przykład w sferze wiarygodności.

Jest coś głęboko przygnębiającego w nagłówkach, które w poniedziałek (24 stycznia 2022 r.) po południu obiegły media. W wersji łagodniejszej informowały, że papież senior Benedykt XVI skorygował lub poprawił swoje wcześniejsze oświadczenie, związane z opublikowanym kilka dni wcześniej raportem na temat pedofilii w diecezji Monachium-Fryzynga. Tej, w której w latach 1977-1982 był arcybiskupem. W bardziej drastycznej wersji tytuły krzyczały, że były arcybiskup monachijski „był tam, gdzie miało go nie być”, że przyznaje, iż był na spotkaniu o pedofilu, a nawet, że „musiał to przyznać”. Już podczas prezentacji Było do przewidzenia, że udostępniony przez niemieckich prawników 20 stycznia br. Raport, dotyczący… Czytaj dalej »

Wiem i mówię swobodnie, w kogo wierzę. Wiem, w co wierzy i jak praktykuje mój sąsiad. Znam go, szanuję i z nim pracuję. Z nim się modlę.

Ekumenizm, czyli codzienność

Dzięki uprzejmości s. Joanny Dresler, MC

Communio christiana nie jest jedynie ideałem, do którego dążymy, ale rzeczywistością daną przez Boga. (Abp Geraldo Fernades Bijos CMF) Tegoroczny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan przeżywamy pod hasłem: "Zobaczyliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie i przyszliśmy oddać Mu pokłon (Mt 2,2)". Do pochylenia się nad tym ewangelicznym tekstem zaprosiła nas Rada Kościołów Bliskiego Wschodu, która w tym roku przygotowała materiały do ekumenicznych modlitw. I byli razem Wydarzenie, którym było przybycie trzech królów, magów czy mędrców, a na pewno ludzi, którzy na ówczesne czasy mieli bardzo dużą wiedzę o świecie, jest dla nas znakiem, że wiara w Jezusa nie może ograniczać się… Czytaj dalej »

Wydawało mi się, że zaistnienie takiej parafii, w której dokona się przejście od starych form duszpasterstwa do nowych, nie jest możliwe. A jednak…

Spotkałam parafię niemożliwą

Carlo Ferrari., CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons.

Nie chcę opisywać, jak jest, było, czy też powinno być w parafiach. Tego nie da się zrobić ogólnie. Każdy model duszpasterstwa powinien być „szyty na miarę” danej społeczności i na miarę danych czasów. Chcę jednak napisać o doświadczeniu, które miałam okazję przeżyć kilka lat temu. Myślałam, że to, co tam zobaczyłam, jest praktycznie niemożliwe. I choć mieszkałam dłuższy czas w ośmiu krajach poza Polską, to tylko raz i w tej jednej parafii spotkałam taką organizację i takie duszpasterstwo. Na przełomie 2012 i 2013 roku mieszkałam kilka miesięcy w Parmie. Przygotowywałam się wówczas - właśnie tam - do wyjazdu na misje… Czytaj dalej »