Artykuły dla tagu — konklawe

 

Czy zatem oczekiwanie, że kardynałowie szybko załatwią sprawę, jest pozytywne? Czy oznacza, że - mimo wszystko - spodziewamy się czegoś dobrego po tym wyborze?

Sporo się teraz spekuluje o konklawe. Naturalnie, przede wszystkim mamy do czynienia z karuzelą faworytów na objęcie Stolicy Piotrowej. Warto przy okazji zauważyć, jak różnorodne uczucia rodzi słowo „kontynuacja”. Jedni uważają, że chodzi o to, by było jak za poprzednika. By zbyt wiele się nie zmieniło. Inni odwrotnie - mają nadzieję na podjęcie tematów niedokończonych. Franciszek rzucił nowe hasła lub otwarcie i poważnie potraktował propozycje może i stare, ale do tej pory marginalizowane. Nie starczyło mu sił i czasu (a pewnie i konsensusu wśród wiernych) na pewne reformy. Za to następca może kontynuować tę drogę przemian.  Zmiana papieża kojarzy się… Czytaj dalej »

Rozeznanie prowadzone w ciszy, bez rozgłosu, zakłada wolność nie tylko wobec tych, którzy mnie „wysłali” - na konklawe czy do sejmu - lecz także wobec mnie samego i moich osobistych preferencji.

Zamknięcie się elektorów na konklawe oznacza próbę odizolowania się. To pustynia sprzyjająca milczeniu. Mogą rozmawiać między sobą, ale odcinają się od wpływów zewnętrznych. Dlaczego? W swoim imieniu Chcą - albo mają być - elektorami niezależnymi. Oznacza to wybór konkretnego modelu demokracji. Już w starożytności istniał taki dylemat, a w dawnej Rzeczpospolitej był wyraźnie artykułowany: czy poseł jest zobligowany do reprezentowania stanowiska lokalnych sejmików, czy raczej powinien głosować tak, jak mu podpowiada sumienie i jak jest przekonany po wysłuchaniu debaty sejmowej? Wolność poselska, zgoda na podejmowanie samodzielnej decyzji, miała gwarantować niezależność od wpływów magnackich. Była ograniczeniem władzy oligarchów. Przynajmniej w teorii.… Czytaj dalej »