Chrystus Król to obraz z którym można mieć, a przynajmniej ja mam, pewien problem. Wizerunki Jezusa w szczerozłotej koronie, w królewskich szatach, z berłem w ręku, jakoś mnie nie przekonują. Najgorsza często w tych wyobrażeniach jest jednak twarz: chmurna, władcza, jak na króla przystało, pełna zacięcia i determinacji. Przynajmniej ja część tego typu obrazów czy figur tak odbieram. Czasem mnie to przeraża. Taki Jezus jest daleki od mojego doświadczenia wiary. Ewangelia Próbuję więc sięgnąć pamięcią do Chrystusa Króla z Ewangelii. Jakoś Jezus nie epatował tam swoją królewskością. Tak, pochodził z rodu króla Dawida, bo stąd miał się wywodzić przyszły Mesjasz. Kluczowe… Czytaj dalej »
Chrystus Król? Tak! To ten który zaprasza nas do raju, do swojego królestwa. Królestwa miłości, miłosierdzia, sprawiedliwości, pokoju. Królestwa, które nie jest z tego świata.
