Okres zwykły w kalendarzu liturgicznym wbrew nazwie nie jest taki zwykły. Nic nie mówi o około trzydziestu latach tzw. życia ukrytego Jezusa. Raczej skupia się na tym, co się wydarzało, gdy Jezus porzucił życie syna cieśli. Przedtem być może strugał, ciął, zbijał, szlifował… A być może żył z czegoś innego. Aż przyszedł czas, najwyższy czas, kairos na to, by przerwać monotonny chronos i zacząć głosić Ewangelię. Jezus nie zrobił tego przewrotu w swoim życiu sam. Zaprosił tych, którzy do tej pory suszyli sieci, zbierali podatki, prowadzili czy prowadziły gospodarstwa i biznesy. Trwało to może rok, a może trzy. W pewnym… Czytaj dalej »
Niestety każdy z nas może ulec złudzeniu, że skoro pilnie przykłada się do codziennych obowiązków, to już głosi Ewangelię.
