Miłosierdzia chcę, a nie ofiary (Mt 9,13; 12,7). Na kartach Ewangelii według Mateusza Jezus dwukrotnie cytuje werset z Księgi Ozeasza, mówiący, jakiego kultu chce Bóg. Cytat pojawia się w dwóch różnych kontekstach – raz wobec zarzutu, że Jezus jada (czyli brata się) z grzesznikami, a raz w sytuacji oskarżenia uczniów, że zrywając sobie garść kłosów złamali nakaz odpoczynku w szabat. Jeśli ta sama myśl powraca w różnych sytuacjach, to można ją uznać za ważną dla Mówiącego. Ewangelista zdaje się sugerować, że Jezus nosił zacytowany werset w sercu, medytował go i żył jego treścią. Poznania Boga pragnę To jedno zdanie z… Czytaj dalej »
Złe odczytanie „mowy Krzyża” daje pożywkę karykaturalnej pobożności, naznaczonej lękiem i przemocą (choćby tylko symboliczną) i wspiera toksyczną „duchowość autorytarną”.
