Artykuły dla tagu — chrześcijaństwo

 

Nic się nie da zrobić bez przełamania tego strachu i odsłonięcia zła. Dlatego trzeba pomóc ofiarom. To robota parakleta, czyli kogoś kto stoi przy boku wystawionego na osąd.

Mówią, że milczenie jest złotem. Ale bywa, że jest błotem. Potrafi nim obryzgać. Ten, kto milczy może siebie samego obrzucić błotem. Może poczuć się zbrukany, choć jest niewinny. Tak bywało po rozmowie z esbekami. Można było o niej opowiedzieć przełożonym (np. kościelnym) lub towarzyszom walki w jakiejś organizacji, która onegdaj walczyła o wolność. Wtedy nie było się TW, czyli tajnym współpracownikiem. Bo ta rozmowa stawała się jawna, mimo, że agent kazał trzymać ją w sekrecie. Natomiast, gdy ktoś dał się zastraszyć i nic nikomu nie powiedział o takim kontakcie, to siłą rzeczy czuł się uwikłany. Czuł, że współpracuje. Sam siebie… Czytaj dalej »

Ducha anty-Chrystusowego zdradza odmowa wyznania że Jezus Chrystus przyszedł w ciele. Tzn., że drogą do Boga jest przeżywanie konkretu człowieczeństwa, w którym ucieleśnił się Boży Syn, Rozum istnienia.

Kto nie jest przeciwko wam, jest z wami (Łk 9,50)Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie gromadzi ze Mną – rozprasza (Łk 11,23) Dużym problemem dla uczniów Jezusa bywa przyswojenie horyzontów Mistrza – a te horyzonty okazują się, zwłaszcza po zmartwychwstaniu, nieograniczenie szerokie. Tak, „wzięty do nieba” (Mk 16,19) Chrystus napełnia wszystko we wszystkim (panta en pasin, Ef 1,23)! Będąc „w niebie”, w Boskim wymiarze istnienia, razem z Ojcem towarzyszy w ukryciu (Mt 6,6) każdemu elementowi rzeczywistości oraz przenika go w każdym aspekcie. Krótko mówiąc, jest wszechobecny i wszechobejmujący, nieskończenie empatyczny. Jako lekarz rzeczywistości (por. Mt… Czytaj dalej »

Jeżeli mamy mieć udział w cierpieniu Chrystusa i w Jego radości, to właśnie w tym momencie. Gdy strach nie skłonił nas do rezygnacji z tego co szlachetne.

Ludzie nieraz pytają, jak to jest z tą radością płynącą z cierpienia. Czy to nie jest jakaś forma masochizmu? Czy normalny człowiek może się cieszyć z tego, że go boli? Dajemy różne odpowiedzi. Na przykład, że powinniśmy być zadowoleni z tego, że czujemy ból, bo on nas chroni przed większymi „ranami” - pozwala zauważyć, że coś się psuje i wdrożyć leczenie. Ból jest dla nas zbawienną informacją. Ale nie o to tu chodzi. Tym bardziej, że nieraz już nie ma rady, a cierpienie towarzyszy nam stale i potrafimy je uśmierzyć tylko częściowo. Diagnozy zostały postawione, lekarstwa zażyte, operacje przeprowadzone. A… Czytaj dalej »

To, co śpiewamy na cały głos, czego słuchają ludzie wokół, tworzy kompletnie odpychający obraz. I to on się narzuca. Pilnie potrzebujemy pieśni, która opowie nam samym i innym ludziom prawdę o Bogu.

Tak wierzymy, jak się modlimy. Z naszej modlitwy wynika treść naszej wiary. Pius XI twierdził nawet, że liturgia jest „najważniejszym organem zwyczajnego magisterium Kościoła…” Szczególną formą modlitwy, powtarzanej przez wszystkich, jest pieśń. Ta śpiewana w kościołach i ta, z którą wychodzimy na ulice. Jak wczoraj. I co śpiewamy naszemu Bogu? Ot, na przykład: Żebrzem litości i Twej miłości,Byś gniew swój srogi, o Jezu drogi,Pohamować raczył. Tak, to - poza wszystkim - piękna pieśń na tę okazję. Ale zawiera „kwiatek”, który kompletnie przekłamuje obraz Boga. To, co śpiewamy na cały głos, czego słuchają ludzie wokół, tworzy kompletnie odpychający obraz. I to… Czytaj dalej »

Tematem wyraźnie istotnym dla Mistrza, a w późniejszym Kościele jakoś wyciszonym, jest przemocowy autorytaryzm.

I będą prorokować wasi synowie i wasze córki…(Dz 2,17) Lew zaryczał – kto się nie zlęknie? Pan Bóg przemówił – kto by nie prorokował? (…) Ani ze mnie prorok, ani syn proroka. Pasterzem jestem i hodowcą sykomor (Am 3,8; 7,14). Nie jest dobrze mieć się za proroka, wybranego, powiernika sekretów nieznanych pospólstwu. Niedobrze jest czuć się głosicielem nieomylnych prawd. To kusi do nadużyć. Ale też nie jest dobrze zaprzeczać, że mamy proroczego Ducha. Że całkiem niezasłużenie żyjemy zanurzeni w Oddechu Boga (por. Dz 1,5), przeniknięci tym Oddechem serdecznej więzi Ojca i Syna (por. 2 Kor 13,13). Możemy duchowo oddychać świadectwem… Czytaj dalej »

Z tej perspektywy nieco inaczej wyglądać musi nasze wyobrażenie o świętości, czyli doskonałości (bądź zrealizowaniu się) w człowieczeństwie.

Co to znaczy, że Bóg jest jeden w trzech Osobach? Czy rzeczywiście nic nie jesteśmy na ten temat w stanie powiedzieć? Czy jedyne, co nam zostaje, to cytować sen św. Augustyna o przelewaniu morza do dołka w piasku za pomocą muszelki? A może trzeba podejść do tematu bardziej praktycznie i nie marnować czasu na rozważania nad tym, czy Bóg jest Trójcą, czy nie? W końcu jakie to ma znacznie dla naszego tu i teraz? W chrześcijaństwie jeden Bóg jest Trójjedynym. Kościół nigdy nie ogłosił uroczyście dogmatu o Bogu w Trójcy, ponieważ ta prawda, centralna dla naszej wiary, wynika z Objawienia… Czytaj dalej »

I do wiary, i do wiedzy ludzie potrafią podchodzić magicznie. I tu, i tam nie brakuje przesądów. Tu i tam wyznawcy tracą wiarę w wiarę lub naukę. Co zrobić, by to było rzeczywiste oczyszczenie?  

Wiara w Boga, a wiara w wiarę. To nie to samo. Ta różnica odciska się na życiu. Nie chodzi tylko o oświeconych, acz absolutnych władców, którzy sami nie wierząc w Opatrzność hołubili religie, które miały im pomóc w odpowiednim wychowaniu społeczeństwa. Problem jest głębszy. Brzmi on: to religia mnie zbawia, a nie Bóg. Zatem liczy się przepis, przynależność, etykietka. To, czy jest dobrze, czy źle zależy nie od postawy moralnej czy kierowania się sumieniem, ale od wyboru takiego, a nie innego kultu. Jaskrawo widać to (i jest to krytykowane) w podejściu do spowiedzi. Zamiast być spotkaniem z miłosiernym Ojcem, które… Czytaj dalej »

Jezus się z nami nie pożegnał i nie odleciał gdzieś w kosmos. Znalazł się ponad całą rzeczywistością, a zarazem w jej sercu, niezwiązany żadnym miejscem, ale właśnie dlatego towarzyszący nam w każdym. 

Niech się nie trwoży wasze serce. Wierzycie w Boga – wierzcie i we Mnie. W domu Mego Ojca jest wiele mieszkań; a gdyby nie było, powiedziałbym wam, bo idę przygotować wam miejsce. A gdy pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, żebyście i wy byli tam, gdzie Ja. A do miejsca, gdzie Ja idę, znacie drogę. Mówi Mu Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz; jak możemy znać drogę? Mówi mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, niż przeze Mnie. (J 14,1-6) Zachęta do ufania Bogu, który zaprasza… Czytaj dalej »

Bycie poddanym Boga-Pasterza to wierność kreatywna, lojalna inwencja. Choć nie stworzyliśmy swojej egzystencji, to jednak jesteśmy zaproszeni do bycia jej współautorami.

Mówi Mu Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy. Mówi mu Jezus: Tak długi czas z wami jestem, a nie poznałeś Mnie, Filipie? Kto zobaczył Mnie, zobaczył Ojca. Jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca? Nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Tego, co wam mówię, nie mówię od siebie, ale przebywający we Mnie Ojciec dokonuje swych dzieł. Wierzcie Mi, że jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie – a jeśli nie, wierzcie z powodu samych dzieł. Amen, amen, mówię wam, wierzący we Mnie też będzie dokonywać dzieł, których Ja dokonuję - i większych niż… Czytaj dalej »

To jest pytanie, czy żarliwy katolik da się na nowo urodzić z Ducha Łaski? Czy Kościół może się na nowo urodzić będąc tak stary? Z taką długą i bogatą tradycją?

Kąpiel w Duchu

G.C. / Pixabay (fragm.)

A gdy przyjdzie On, Duch prawdy, poprowadzi was w całą prawdę (J 16,13) Okres wielkanocny to dobry czas na medytację treści minionych świąt, wielkiego Przejścia – dni bitwy na krzyżu, spoczynku wśród umarłych i zbudzenia do pełni życia. Jest to zarazem treść naszego chrztu, a chrzest to coś, co się przeżywa permanentnie. Tak, nasz chrzest to czas teraźniejszy. Ktoś mądry powiedział: Nie mów nigdy, że byłeś ochrzczony, bo ochrzczony jesteś. Znak sakramentalny był początkiem, a teraz żyjemy zanurzeni w Jezusowym Przejściu, przeżywamy je każdego dnia. Inaczej mówiąc, przyswajamy podarowane nam odrodzenie - obecność Chrystusa w naszych życiowych walkach, w momentach… Czytaj dalej »