U św. Pawła czytamy: „Lepiej jest bowiem żyć w małżeństwie, niż płonąć” (1Kor 7,9b). Możemy chyba zatem wnioskować, że są tacy, którzy nie płoną, gdy żyją w celibacie. Pewnie o nich mówi Jezus zaznaczając, że nie jest to łatwe do pojęcia: „Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!” (Mt 19,12). Nie zawsze jest nam łatwo pojąć, a może po prostu szczerze przyjąć, że oprócz niezdolnych do małżeństwa z przyczyn… Czytaj dalej »
Powstaje pytanie. Co jest ważniejsze dla „jasnej strony celibatu”? Przeżywanie go jako związku, czy dobrowolność przy jego deklarowaniu?
