Artykuły dla tagu — beatyfikacja

 

Ich przykład mówi: Chrystus i Ewangelia jest ważniejszy niż moje życie. Niż moje bezpieczeństwo. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je.

Wolne i świadome tak

Józef Ulma , Public domain, via Wikimedia Commons

Jutro beatyfikacja rodziny Ulmów. Słyszymy o niej już dość długo (decyzja papieża zapadła w grudniu ubiegłego roku, zatem było sporo czasu). Co słyszeliśmy? Po pierwsze: że to ewenement, bo beatyfikowane jest dziecko nienarodzone (a zatem nieochrzczone)! Niedawno sprostował tę informację prefekt Kongregacji ds. Kanonizacyjnych - mówimy o dziecku urodzonym i natychmiast zabitym. Jego chrztem był chrzest krwi. Żadnej teologicznej rewolucji tu nie ma. Po drugie: że są obrazem wielu Polaków pomagających Żydom! Cały świat niech się dowie, że Polacy nie zabijali tylko ratowali! Cóż, niektórzy Polacy ratowali, inni zabijali, inni jeszcze ratowali za pieniądze. Nawet w tej historii, jeśli spojrzeć… Czytaj dalej »

Niech beatyfikowane dziś elżbietanki - kobiety, które poświęciły życie, by pielęgnować chorych w ich domach - niosą pomoc tym, którzy doznali jakiejkolwiek formy przemocy. Szczególnie tej, która jako narzędzia użyła seksu.

Dzisiejsza wrocławska beatyfikacja dziesięciu elżbietanek to wydarzenie symboliczne. Za tymi dziesięcioma kobietami widać tłum. Wejście Armii Czerwonej na teren Rzeszy, przekroczenie linii Wisły (warto pamiętać też o Górnym, nie tylko Dolnym Śląsku) rozpoczęło masakrę ludzkości cywilnej. Brutalne, zbiorowe gwałty i zabójstwa stały się codziennością. Część kobiet zginęła, obroniwszy się lub nie. Wiele przeżyło. Część z nich zaszła w ciążę i urodziła dzieci z gwałtów. Czasem je także wychowywały… Rany przez lata pozostawały w ukryciu. W PRL mówienie o zbrodniach „wyzwolicieli” było niemożliwe. Ale myślę, że to niejedyny powód. Zgwałcona kobieta bardzo długo była uważana za współwinną. Zhańbioną. Lepiej było nie… Czytaj dalej »