Oto Baranek Boga, zabierający zbłądzenie świata (J 1,29). Chrystus to nasze Odciążenie - bo w gruncie rzeczy przytłacza nas życie, w którym jesteśmy punktem odniesienia dla siebie samych. Ego próbujące „znaleźć i zachować” siebie (por. Mt 10,39; Łk 9,24), nastawione na samowystarczalność, gubi prawdziwą tożsamość, duszę dziecka. Staje się zestresowanym bożkiem, centralną gwiazdą mikrokosmosu, którego wsobna grawitacja zgniata życie, odbiera oddech. Przytłoczeni błędem Tak, „wszyscy pobłądziliśmy jak owce, każdy z nas zwrócił się ku własnej drodze” (Iz 53,6), ale szczęście samotnych gwiazd ma posmak pustki. Ciąży nam - prawdziwym nam - bycie własnymi bożkami. A przenoszenie adoracji i oddania na… Czytaj dalej »
Jezus umarł przygarniając agresywnych samobójców, gotowych walczyć o swoją śmierć. Umarł śmiercią przyjętą od nas, walcząc o nasze życie.
