Mam problem z oceną strategii wynoszenia na ołtarze. Czy Kościół rzeczywiście robi to w sposób przemyślany?

Beatyfikacje i kanonizacje to również działania medialne. Wyniesienie na ołtarze to danie przykładu do naśladowania. Nie tylko Kościół ma swoich bohaterów. Na cokoły wynoszeni są stachanowcy, przodownicy pracy, asy walk podniebnych czy starć pancernych, w końcu szlachetni rycerze. Media, książki i filmy pełne są opisów ich dokonań. Młodzież karmi się „judymami” i innymi działaczami społecznymi. Nawet obecni celebryci mają coś reprezentować. To skuteczna metoda wychowawcza – dać wyrazisty przykład, pokazać bohatera. Kreuje się go według zapotrzebowania danej epoki, państwa czy ruchu politycznego. Najczęściej jest to rezultat przemyślanych działań, które zakładają też nakręcanie spirali prywatnych działań poszczególnych użytkowników mediów. Z tego… Czytaj dalej »

W żadnej mierze nie jesteśmy, jako chrześcijanie, posiadaczami prawdy, jakimiś jej znawcami. Jesteśmy jej (Jego) uczniami-przyjaciółmi.

Badacie Pisma, bo uważacie, że w nich macie życie wieczne, a one świadczą o Mnie – i nie chcecie do Mnie przyjść… (J 5,39-40) Słynne określenie Chrystusa z początku czwartej Ewangelii – Logos (por. J 1,1-14) – oznacza więcej, niż po prostu „Słowo”. Więcej, ale nie mniej. Z jednej strony, spośród możliwych greckich terminów wybrano taki, który oprócz „słowa” obejmuje też rozum, sens i zamysł. Otworzyło to drogę spojrzeniu na Jezusa jako na ucieleśnienie Bożej Mądrości, objawienie Rozumu kreującego ład wszechrzeczy. Z drugiej strony postać Nazarejczyka okazuje się chodzącym komunikatem Boga, tłumaczącego własną tajemnicę nie tylko na język ludzki, ale… Czytaj dalej »

Czy do Jana Pawła II docierały informacje o wykorzystywaniu seksualnym dzieci. Docierały. Dlaczego nie przerwał łańcucha krzywd?

„Warunki społeczne, w jakich [ludzie] żyją i w których tkwią od wczesnego dzieciństwa często odwodzą ludzi od czynienia dobra i popychają do złego. […] Tam, gdzie porządek rzeczy dotknięty jest następstwami grzechu, człowiek z natury skłonny do złego znajduje ciągle nowe podniety do grzechu, których nie można przezwyciężyć bez usilnych starań i pomocy łaski.” To jeszcze Sobór Watykański II, Gaudium et Spes (25). Diagnoza sytuacji świata. Niestety, z tego świata nie jest wyłączony Kościół, w końcu wspólnota ludzi takich samych jak wszyscy. Stworzona przez ludzi instytucja nie jest wolna od ryzyka, jakim jest powstanie struktur grzechu. Struktur, które stają się… Czytaj dalej »

Kościół już nie sprzedaje odpustów, ale w praktyce wielu wiernych ma wrażenie, że zbawienie można sobie kupić za kult.

Znowu słychać o apostazjach, a i zwykłych, cichych odejść od Kościoła nie brakuje. Przy tej okazji mówi się o skandalach. Ujawnianie przestępstw popełnionych przez duchownych miałoby być przyczyną odsuwania się wiernych od praktyk kościelnych. A z drugiej strony ludzie mieliby również odchodzić zgorszeni ukrywaniem przez hierarchię owych przestępstw i przenoszeniem pedofilii z parafii do parafii. Jednak wiemy, że wśród duchownych w każdej epoce byli przestępcy i gorszyciele. Ludzie zawsze byli tego świadomi. Nie chcę przez to powiedzieć, że było im to obojętne. Ale niekoniecznie było to pierwszą przyczyną odchodzenia od Kościoła. Raczej historia uczy, że masowe odejścia czy rozłamy pojawiały… Czytaj dalej »

Wspólna godność wszystkich ochrzczonych to fundament jedności, która jako jedyna zdolna jest stawić opór zepchnięciu w ujednolicenie.

Synod wkracza w nową fazę. W czwartek 27 października opublikowano dokument roboczy etapu kontynentalnego. W wersji oficjalnej dostępny jest w pięciu językach: włoskim, francuskim, angielskim, hiszpańskim i portugalskim. Pojawiło się także tłumaczenie w j. polskim. Niestety, automat Google nie zawsze wiernie oddaje treść dokumentu. Ważnego nie tylko dla tych, którzy wezmą w nim udział. Także dla chcących kontynuować proces, zapoczątkowany przed kilkoma miesiącami w parafiach, ruchach i wspólnotach. Kluczem dokumentu są dwa teksty biblijne. Tytułowy, z Księgi proroka Izajasza (Iz 54,2) i krótki fragment z Listu do Filipian: „To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie. On,… Czytaj dalej »

A gdyby tak popatrzeć na świętość jako na doświadczenie sensu życia, jakiegoś wewnętrznego zintegrowania wszystkich wymiarów człowieczeństwa?

Przed nadchodzącą uroczystością Wszystkich Świętych daje się zauważyć wzmożone dyskusje, dotyczące z jednej strony organizowania różnych imprez z okazji Halloween lub - z drugiej - promujące bale wszystkich świętych. Wydaje się jednak, że uczestnictwo w jednym lub drugim sprowadza się do najmłodszych. To przede wszystkim oni w szkołach uczestniczą w tego typu imprezach. Nasuwa się natomiast pytanie, czy w ferworze poszukiwania argumentów za lub przeciw nie ginie nam refleksja o świętości w ogóle.  Jeśli ograniczymy się tylko do tego co przed pierwszym listopada, a później skupimy głównie na organizacji tras (które cmentarze i w jakiej kolejności odwiedzić oraz jakie modlitwy… Czytaj dalej »

Rzeczywiście nie wiemy. I nie musimy wiedzieć, bo nie możemy wiedzieć. Stoimy wobec rzeczywistości niewyobrażalnej.

Sokrates rzekł już na pięć wieków przed Chrystusem: „Obawiać się śmierci (…) to nic innego nie jest jak tylko mieć się za mądrego, choć się nim nie jest. Bo to znaczy myśleć, że się wie to, czego człowiek nie wie. Bo przecież o śmierci żaden człowiek nie wie, czy czasem nie jest dla nas największym ze wszystkich dobrem, a tak się jej ludzie boją, jakby dobrze wiedzieli, że jest największym złem. A czyż to nie jest głupota, i to ta najpaskudniejsza: myśleć, że się wie to, czego człowiek nie wie?” (XVII A) A czyż to nie jest głupota, i to… Czytaj dalej »

Przy całej kruchości mych decyzji, Chrystus nie wątpi we mnie. Jestem Jego wyborem. Wyborem, któremu jest wierny.

Nie wy Mnie wybraliście, lecz Ja wybrałem was… (J 15,16) Słowa o kolejności wyboru padają w kontekście pouczeń na temat życia po Jezusowym odejściu (por. J 14,28), a właściwie ukryciu się przed światem. Po przeoraniu ziemskich realiów swoim świadectwem i rzuceniu się w nasz los, by umrzeć jak ziarno w glebie (por. J 12,24), Zmartwychwstały jest dostępny tylko dzięki Duchowi (por. J 16,7). Ale Jego bliskość stała się w tej sytuacji większa - relacja z Nim może być bardziej intensywna.  Wybrał nas, żebyśmy Go przeżywali Na etapie, którego doświadczają czytelnicy Ewangelii, mamy do czynienia już nie z wędrownym Nauczycielem z… Czytaj dalej »

Niezależnie miejsca, w którym żyje, każdy człowiek potrzebuje i oczekuje tego samego: uwagi, zrozumienia i bezinteresownej miłości.

Młodzi na misjach

Zdjęcia przy artykule dzięki uprzejmości s. Joanny Dresler MC

Każdego roku w październiku obchodzimy Światowy Dzień Misyjny. Co roku też Ojciec Święty proponuje nam na ten dzień aktualny temat i pogłębioną refleksję na temat zaangażowania misyjnego. Tematem tegorocznego dnia misyjnego jest fragment zaczerpnięty z Dziejów Apostolskich: „Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi” [Dz 1,8]. „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż… Czytaj dalej »

Wszystkie te poglądy mają wspólny mianownik: jest nim przekonanie, że Bóg potrzebuje naszego bólu i trudu, by nas doprowadzić do jedności z sobą. Inaczej się nie da.

Dlaczego taki temat? Otóż najlepszym dla mnie źródłem inspiracji są dziejące się wydarzenia i dyskusje ze studentami bądź innymi słuchaczami prowadzonych przeze mnie zajęć. Tym razem do zajęcia się tematem cierpienia skłonili mnie studenci. Zespół poglądów, które pojawiają w wypowiedziach prawie każdej grupy słuchaczy sprowadza się do: konieczności cierpienia do zbawienia, ofiarowywaniu go za innych, Bożego zsyłania cierpienia na człowieka, czy próby, którą każdy musi przejść. Z czym więc zazwyczaj jest problem? Dlaczego? Po pierwsze z tym, kto jest za cierpienie odpowiedzialny. Tu najczęściej w roli winowajcy pojawia się Bóg i Jego wola. Ktoś umiera, przeżywa tragiczny wypadek, czy doświadcza… Czytaj dalej »