…Bo nie dostaliście ducha niewoli, by znów się lękać (Rz 8,15)…Wszystko wasze, a wy Chrystusa, a Chrystus Boży (1 Kor 3,22-23) Niełatwo funkcjonować w kościelnej przestrzeni, gdy z szaf co chwilę wypadają trupy, a na pomnikach rosną pęknięcia. Do tego poraża upór, z jakim to wszystko bywa wypychane ze świadomości. Trudno wytrzymać nabożną demagogię, podniosłe hasła i spiskowe teorie, gdy sytuacja wymaga spuszczenia z tonu, nazwania po imieniu struktur grzechu i reform idących dalej niż osobiste nawrócenie (skądinąd priorytetowe). Nawet jeśli samemu latami powtarzało się sentencje o „świętym Kościele grzesznych ludzi” oraz „posłuszeństwie lepszym niż nabożeństwo” można w końcu mieć… Czytaj dalej »
Jeśli należymy do Chrystusa, to z kolei do nas należy cała rzeczywistość, również kościelna. Mamy prawo brać ją we własne ręce.
