To nie jest droga „lepszego, głębszego chrześcijaństwa”. Nie trzeba odrzucać dobrych rzeczy świata, by radykalnie za Nim pójść. Ale...

Dzień życia konsekrowanego to moment, w którym pojawia się bardzo wiele komentarzy o tym, czym ono jest i po co jest. Bo istotnie: po co ludzie decydują się na taką życiowa drogę? Co ona im daje? Co daje innym? Otóż: po nic. Droga życia konsekrowanego nie jest po coś. To opowieść o znalezionej perle, która jest cenniejsza niż wszystko inne. Dla której warto zrezygnować z wielkich i pięknych ludzkich celów, jakimi są własna rodzina, władza czy bogactwo. Żaden z nich nie jest zły. Każdy można spożytkować ku dobru. Ale jest cel ważniejszy i najpiękniejsza perła: Jezus Chrystus. To nie jest… Czytaj dalej »

Można zadekretować ułaskawienie i wypuścić kogoś z więzienia, ale bez pojednania to niczego tak naprawdę nie zmienia.

Jak myli się ułaskawienie z uniewinnieniem, to robi się awantura na cały kraj. I wcale to nie dziwi, bo to są dwa różne pojęcia. Ten, który może ułaskawić, wcale nie musi mieć zdolności do uniewinnienia. Tak zresztą najczęściej jest zapisane w prawie, tam gdzie mamy ustrój oparty na trójpodziale władz. Zasadniczo tylko monarcha absolutny może być ustawodawcą, wykonawcą i sędzią jednocześnie. Na ogół to sąd określa kogoś jako niewinnego. Albo lepiej powiedzieć: jako kogoś, kto ma uchodzić za niewinnego. Również w naszym rozumieniu zbawienia niebagatelną rolę odgrywa rozróżnienie między ułaskawieniem a uniewinnieniem. Czy Chrystus bierze na siebie tylko nasze kary,… Czytaj dalej »

Wierzymy, że w chrześcijaństwie Światło objawiło nam swe imię i twarz, ale rodzeństwem Syna Bożego są też wszyscy, którzy wyczuwają świętość miłości.

Nie jesteście już obcymi i migrantami, lecz współobywatelami świętych i domownikami Boga (Ef 2,19) Będziesz kochać twego ziomka (lereaka) jak samego siebie (Kpł 19,18)A kto jest moim ziomkiem (plēsion)? (…) Kto z tych trzech wydaje ci się ziomkiem tego, który wpadł na zbójców? (Łk 10,29.36) Co właściwie daje nam Chrystus – i to nawet zanim nam to objawi? We własnej osobie objawia przyjazną bliskość Boga, daną każdej istocie od momentu jej zaistnienia. Tak, On jest zarazem ekspresją kreującej nas Tajemnicy (por. Hbr 1,3) i kształtującą nas formą. Zgodnie z Listem do Kolosan wszystko zostało stworzone „poprzez Niego (di’Autou) i w Niego… Czytaj dalej »

Skoro "pigułka po" jest dopuszczona do stosowania w naszym kraju trzeba się zastanowić, czy powinna być dostępna bez recepty. A jeśli tak - dla kogo?

W ostatnich dniach pojawiła się w mediach zapowiedź dopuszczenia do sprzedaży bez recepty antykoncepcji awaryjnej: chodzi o tabletki zawierające octan uliprystalu (w Polsce EllaOne lub Misstala). Na marginesie: nie ma jak dotąd mowy o takiej zgodzie dla środków zawierających progestageny (Escapelle, Livopill).  To dobrze czy źle? Nie chcę tu rozważać kwestii moralnych stosowania takiej antykoncepcji. Podstawowy mechanizm działania „pigułki po” to zahamowanie owulacji, ale wchodzi w grę także wpływ na błonę śluzową macicy, co może utrudniać zagnieżdżenie zarodka. Z punktu widzenia Kościoła sprawa jest jasna, bezdyskusyjna. Nie ma o czym mówić.  Skoro jednak preparat jest dopuszczony do stosowania w naszym… Czytaj dalej »

Jeśli nauczyłem się czerpać z walki z wrogiem, takim czy innym, to go potrzebuję. Stał się racją mojej polityki. Nie może go zabraknąć.

Życie z wojny stało się tak wielką pokusą dla Izraela, że lud zażądał króla. Przedtem - kiedy trzeba było podjąć walkę narodowowyzwoleńczą - dorywczo rządzili sędziowie (i sędzina Debora). Teraz, gdy okazało się, że łupy wojenne to może być źródło niezłego dochodu, potrzebowali stałego systemu prowadzenia wojen zaborczych. U sąsiadów taki system był oparty o króla, więc i oni chcieli mieć króla.  Samuel był temu przeciwny. Bóg zasadniczo też, ale ugiął się wobec żądań ludu. Natomiast kiedy już pod wodzą Saula doszło do zdobywania miasta, Bóg nakazał całkowite zniszczenie go, spalenie dobytku i zabicie ewentualnych niewolników. Saul nie posłuchał, a… Czytaj dalej »

Czas nie tylko leczy rany, ale i uczy pokory. Oby nauczył. A Kościół - by stał się wspólnotą, a nie kolejną partyjną organizacją.

Po zmianie władzy przeżywamy dziś rozczarowanie (ci, którzy tych zmian nie pragnęli) lub nadzieję (ci, którzy czekali, aż nastąpi taka wymiana). Zmienił się rząd i premier. Dawna opozycja po swojemu próbuje wprowadzać obiecane zmiany i dokonywać weryfikacji dokonań poprzedników. Zmiany dotknęły więc także edukacji. Jednym z pierwszych postulatów nowej minister edukacji Katarzyny Lubnauer było ograniczenie liczby godzin katechezy w szkołach i pozostawienie jej na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej. Pojawiły się także postulaty ograniczenia dotacji na różne organizacje związane z Kościołem. Mniej katechezy to mniej możliwych pieniędzy dla duchownych i świeckich katechetów. Kościół już na początku odczuł więc, że naprawdę… Czytaj dalej »

„Kościół błogosławi wszystkich przychodzących. Pan błogosławi wszystkich. Ale później musza zobaczyć drogę, wskazaną im przez Pana (…) Musimy pomóc im odnaleźć tę drogę, a nie potępiać ich już w punkcie wyjścia."

W niedzielny wieczór 14.01.2024 Franciszek po raz kolejny gościł w studio Che Tempo che fa. Fabio Fazzo rozmowę zaczął od pytania o ewentualną rezygnację. „Nie myślę o tym, ani nie pragnę, ale droga jest otwarta przed każdym papieżem. Jednak w tej chwili nie chodzi mi to po głowie”. W ten sposób zareagował na pogłoski o ewentualnej abdykacji. „Jeszcze żyję” i „jak długo siły pozwolą, będę służył”. Najwięcej czasu Franciszek poświęcił toczącym się wojnom. „Każdego dnia dzwonię do parafii w Gazie, a oni mówią mi o strasznych rzeczach. O martwych Arabach i martwych Izraelczykach; dwa narody, powołane do bycia braćmi, dokonują… Czytaj dalej »

Kłopot z uzyskaniem pełnej jednomyślności z innymi chrześcijanami może nam ciążyć. W pewnych przypadkach ciążyć powinien. A jednak wymóg tolerancji i cierpliwości do siostry lub brata pozostaje w mocy...

A rzekł do Niego ktoś z tłumu: Nauczycielu, powiedz memu bratu, żeby się ze mną podzielił spadkiem. A On mu odrzekł: Człowieku, kto Mnie naznaczył na sędziego lub rozjemcę między wami? (Łk 12,14) Pokażcie mi denara: Czyj ma wizerunek i podpis? I odpowiedzieli: Cezara. A On im rzekł: Zatem oddajcie to, co Cezara, Cezarowi, a to, co Boga – Bogu. (Łk 20,24-25) To oczywiste, że gdy godzę się wewnętrznie na panowanie podniesionego ze śmierci Jezusa, to poddaję Jego autorytetowi całokształt mego myślenia o rzeczywistości, egzystencjalnych wyborów, oraz szczegółowych decyzji i działań. A jednak nie chodzi w żadnym wypadku o duchowy… Czytaj dalej »

Czym miałaby być religia w szkole? Co ma się znaleźć w programie, by warto było na niej być? I może najważniejsze: do czego chcemy formować młodych ludzi?

Kościół w Polsce znalazł się w nowej sytuacji politycznej i zanosi się na duże zmiany. Część z nich dotyczy spraw finansowych - zwłaszcza funduszu kościelnego. To dobrze, tę sprawę w końcu należy uporządkować. Mam nadzieję, że zostaną wkrótce przedstawione sensowne propozycje, do przyjęcia nie tylko dla katolików, ale i mniejszych liczebnie wspólnot działających w Polsce. Może to będzie rozwiązanie trudniejsze, ale przejrzystość i niezależność finansowa od władzy naprawdę warta jest tej ceny. Drugą kwestią jest proponowane zmniejszenie liczby godzin katechezy w szkole. Nie jest to formalnie trudne do zrobienia. Konkordat i ustawa o systemie oświaty stwierdzają jedynie prawo do katechezy… Czytaj dalej »

Rola prezbitera, czyli starszego, wymaga całkowitego oddania. Z drugiej strony to całkowite oddanie wymaga solidnego fundamentu osobowościowego. Ten fundament zazwyczaj daje życie rodzinne.

Wypowiedź abp. Charlesa Scicluny z Malty (człowieka do specjalnych poruczeń papieża Franciszka) o celibacie jest warta zauważenia. Wprowadza ona do dyskusji nowy wątek. Był on co prawda dość żywo dyskutowany w okresie soborowym, ale ostatnie dekady zdawały się go pomijać. Obecnie szerzej mówi się o możliwości święcenia viri probati - mężczyzn, którzy w swoim życiu małżeńskim i rodzinnym pokazali, że są godni zaufania jeśli chodzi o prowadzenie wspólnoty chrześcijańskiej (mężowie jednej żony, dobrze wychowujący dzieci). Natomiast Scicluna wskazuje na potrzebę zezwolenia już wyświęconym kapłanom na żeniaczkę. Jest to zatem propozycja, która idzie dalej niż tradycja kościołów wschodnich, w których -… Czytaj dalej »