Nieco ponad tydzień temu premier zapowiedział „czasowe, terytorialne ograniczenie prawa do azylu”. Wypowiedź wywołała kilka czy kilkanaście publicznych protestów, w następnych dniach była też przez różne osoby reinterpretowana i łagodzona. Niemniej, według sondażu, blisko połowa badanych Polaków popiera takie postępowanie, a kolejnym 25 procentom jest to obojętne. To prawda, że przyznanie lub nie ochrony międzynarodowej zależy od państwa. To prawda, że na granicę polsko-białoruską ludzie ci zostali ściągnięci, a kierowanie ich na granicę to forma ataku ze strony Białorusi. Niemniej dalej są to ludzie. I nieustannie będę oczekiwać od państwa j jego służb, żeby na pierwszym miejscu stawiało życie i… Czytaj dalej »
Może staniemy się jako chrześcijanie mniejszością. Cóż, historia wskazuje, że nie wychodzi to Kościołowi na złe. Raczej szkodliwe były czasy siły i potęgi, gdy potrzeby władzy dominowały nad Ewangelią.
