Artykuły kategorii — Wiara, Kościół, życie

 

Czy my, za przykładem naszego Pana, potrafimy równie kategorycznie, jak za krucyfiksem, ująć się za człowiekiem?

Profanacja

Andrzej Cichoń

W ostatnich dniach w mediach społecznościowych (i nie tylko tam) pojawiło się nagranie, na którym izraelski żołnierz rozbija figurę Jezusa z krucyfiksu. To skandaliczne zachowanie miało miejsce na terenie Libanu, gdzie siły zbrojne Izraela walczą z terrorystycznym Hezbollahem. Trudno powiedzieć, czy tego typu zachowanie wojska jest typowe, powszechne i jest elementem zaplanowanej kampanii, czy był to tylko odosobniony przypadek, na którym nadgorliwy Żyd chciał pokazać swoją agresję wobec religii chrześcijańskiej. Tak czy inaczej, przykro było na to patrzeć. Czasy dziś takie, że każde zdjęcie czy film krążący po internecie mogą okazać się fikcją. Jednak w tym przypadku oficjalnie potwierdzono autentyczność… Czytaj dalej »

Bóg jest sprawiedliwy i miłosierny jednocześnie. Jemu się to nie kłóci. To my mamy problem, bo patrzymy po ludzku.

Sprawiedliwy czy miłosierny

Andrzej Cichoń

W dzisiejszych czasach Kościół dużo większy akcent kładzie na Boże miłosierdzie niż na Jego sprawiedliwość.  Oczywiście Boże Miłosierdzie nie jest współczesnym „wynalazkiem". Miłosierdzie było jednym z imion Boga Jahwe, opiewanym już w Starym Testamencie. Nikt tak jak Jezus nie wskazywał na Boga jako Miłosiernego Ojca. Ostatecznie położył pieczęć na ten Boży przymiot swoją męką, śmiercią i zmartwychwstaniem.  Kościół przez dwa tysiąc lat - począwszy od Apostołów, przez Ojców Kościoła i wielu świętych - nigdy o Bożym Miłosierdziu nie zapomniał. Różnie jednak w różnych okresach akcentowano miłosierdzie i sprawiedliwość.  *** W XX wieku kult Bożego Miłosierdzia, jakby na nowo odkrywany, pojawił… Czytaj dalej »

Nie chodzi o narzekanie. Trzeba jednak jasno oceniać rzeczywistość. Wielki Post AD 2026 nie należał do udanych. I to na wielu poziomach.

Nieudany Wielki Post

Andrzej Cichoń

Nie, nie chodzi o narzekanie. Trzeba jednak jasno oceniać rzeczywistość. Wielki Post AD 2026 nie należał do udanych. I to na wielu poziomach. W skali globalnej - w pierwszym tygodniu Wielkiego Postu rozpoczęła się operacja Epic Fury, czyli bombardowania Iranu przez siły zbrojne Izraela i USA. I jeśli pierwsze z tych państw specjalnego postu przed świętem Paschy (które w tym roku przypada równocześnie z naszą Wielkanocą) nie kultywuje, to Ameryka o swoich chrześcijańskich korzeniach wykrzykuje coraz głośniej. Mnie jednak deklaracje prezydenta Stanów Zjednoczonych, w tym nawoływanie do naśladowania św. Józefa w dniu jego wspomnienia, nie przekonują. Mam niestety świadomość, że… Czytaj dalej »

Każda Droga Krzyżowa jest ekstremalna. Nie ma znaczenia, czy idziesz nocą czterdzieści kilometrów, czy jesteś w kościele na tradycyjnym nabożeństwie. Albo myślisz o męce i śmierci Zbawiciela w zupełnie innych okolicznościach życia.

Ekstremana Droga Krzyżowa

Andrzej Cichoń

Kilka dni temu otrzymałem od znajomego zaproszenie na Ekstremalną Drogę Krzyżową – wersja czterdzieści kilometrów. Odpisałem, że chyba mnie z kimś pomylił. Ja - co prawda - jestem osobą dość religijną i chętnie w Drodze Krzyżowej wezmę udział, ale raczej nie jestem w stanie przejść czterdziestu kiometrów. Ostatni raz na pielgrzymce do Częstochowy, gdzie chodziło się mniej więcej takie dystanse, byłem grubo ponad trzydzieści lat temu. Owszem, w poprzedni weekend w górach (ależ było pięknie!) zrobiłem ponad jedenaście km i trochę więcej dałbym jeszcze radę. Ale nie czterdzieści.  Byłem w poprzedni piątek Wielkiego Postu u nas w kościele na zwykłej,… Czytaj dalej »

Myślę, że Wielki Post to dobry moment, by nabożeństwem „Gorzkich żali" znowu się zachwycić. Myślę też, że to dobry moment, by gorzkich żali się pozbywać.

Gorzkie żale

Andrzej Cichoń

To prawda, sama nazwa nabożeństwa - Gorzkie żale - nie jest specjalnie zachęcająca. To oczywiste, że nie lubimy, gdy coś jest gorzkie. No i te żale. Może i wielu z nas lubi się użalać, ale głównie nad sobą. Nie jest to jednak cecha, która przysporzy nam przyjaciół. Może się natomiast okazać, że jeśli przez dłuższy czas będziemy się nad sobą użalać, zgorzkniejemy. Ale uwaga: gorzki smak jest czymś, co przez wieki pozwoliło człowiekowi przetrwać. Gorzki grzyb, gorzki owoc jest najpewniej trujący i nie należy go spożywać. Trzeba umieć wyczuć również gorzki smak, by przeżyć. Gorzki smak przestrzega przed trucizną. Ale… Czytaj dalej »

Dobre drzemki w kościele są wtedy, gdy wsłuchujemy się i przebywamy z Chrystusem. Ale prośmy Boga, byśmy - również jako Kościół - nie przespali najważniejszych słów Jego Syna.

Kościelna drzemka

Andrzej Cichoń

Mój zegarek (smartwatch, jak to się teraz mówi), który liczy mi kroki, sprawdza, czy dbam o swoje zdrowie fizyczne, a gdy trzeba nawet godzinę pokazuje, wyrzucił mi komunikat: „zarejestrowano drzemkę”. Jako „drzemkę" odnotował mój pobyt na Adoracji Najświętszego Sakramentu. Nie, nie spałem. Modliłem się. A właściwie po prostu trwałem przed Bogiem – Ciałem Jezusa w kawałku Chleba.  Moja Mama – w słusznym już wieku - czasem mi się żali, że zasnęła podczas Mszy Św. słuchanej w radiu czy telewizji. A mnie się wtedy przypomina, że gdy św. Tereska z Lisieux przepraszała Chrystusa za zaśnięcie w klasztornej kaplicy miał jej powiedzieć,… Czytaj dalej »

Zanim poczujemy się tymi niby szczęśliwymi, którym urągają i których prześladują oraz mówią kłamliwie wszystko złe o nich, dobrze zrobić solidny rachunek sumienia. 

Prześladowania

Kościół na Górze Błogosławieństw / Andrzej Cichoń

W Liturgii Słowa ostatniej niedzieli mieliśmy kolejną okazję usłyszeć Kazanie na Górze, a w nim osiem błogosławieństw. Warto zwrócić uwagę na słowa Jezusa: Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. W tym zdaniu trzeba podkreślić zwrot „z mego powodu". To kluczowe, by dobrze rozumieć. A może jeszcze bardziej, by nie nadużywać słów Ewangelii. W ostatnich dniach szerokim echem odbija się w przestrzeni publicznej homilia patriarchy Cyryla – zwierzchnika Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. Ukazuje on Putina jako przykład dla rosyjskiego narodu. Chwali go za publiczne manifestowanie wiary i regularne uczestnictwo… Czytaj dalej »

Wierzę, że każdy, kto żyje zgodnie ze swoim sumieniem i wybiera w swoim życiu dobro, prawdę i piękno - niezależnie od kultury i religii, w której się znalazł - ma taką samą szansę na bycie zbawionym.

Bracia w wierze

Andrzej Cichoń

Przeżywamy w tym czasie w naszym Kościele Dzień Judaizmu, Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, a nawet Dzień Islamu. To bardzo cenne inicjatywy, które pomagają nam otwierać oczy na świat wokół nas, ale też na Boga – Ojca nas wszystkich. Minęło już siedem lat od pamiętnego spotkania Papieża Franciszka w Abu Dhabi, gdzie wraz z muzułmańskim Imamem Al-Azhar, Ahmadem Al-Tayyebem podpisał się on pod tekstem wspólnej Deklaracji o ludzkim braterstwie dla pokoju światowego i wspólnego współżycia. W dokumencie znalazły się między innymi następujące słowa: Wolność jest prawem każdej osoby: każdy korzysta z wolności wiary, myśli, słowa i działania. Pluralizm i różnorodność… Czytaj dalej »

Po co to zrobił? Bo chciał się z człowiekiem spotkać najbardziej, jak tylko się da. Po co? By nam powiedzieć: Kocham was. Ja, Bóg was kocham.

Boże Narodzenie

Andrzej Cichoń

Za kilka dni będziemy przeżywali Boże Narodzenie. Wczoraj kupiłem choinkę – taki podobno niemiecki zwyczaj. U mnie na Śląsku niemieckie zwyczaje (w tym potrawy wigilijne) nie są niczym dziwnym, ale słyszałem, że jest to powszechne w całej Polsce. I nie tylko. Właśnie zapalamy czwartą świecę na adwentowym wieńcu, który „wymyślił" niemal 200 lat temu w Hamburgu luterański pastor i nauczyciel Johann Hinrich Wichern. W radiu (i nie tylko) już od dłuższego czasu można usłyszeć w dużych ilościach tzw. „christmassy". We wszystkich językach świata. Byłem kilka dni temu na koncercie w katowickim NOSPR, by posłuchać sławnej Glenn Miller Orchiestra. Oni nawet… Czytaj dalej »

Wróćcie do Kościoła. Jestem przekonany, że zaprasza nas wszystkich do siebie Jezus. Zaprasza nas razem, niezależnie od tego, gdzie dziś jesteśmy.

Wróćcie

Andrzej Cichoń

Żyję w takim środowisku, w którym wielu ludzi kiedyś ochrzczonych i praktykujących swoją wiarę, dziś już do kościoła nie chodzi. Jakie są tego przyczyny?  Pewnie jest ich wiele. Każdy człowiek ma swoją historię.  Być może jest tak, że niektórzy nigdy specjalnie w Kościele nie byli zakorzenieni. To co ich trzymało, to rodzinna tradycja, zwyczaj lub presja środowiska. Choć presja to złe słowo. Bardziej chodzi o poddawanie się szerokiemu prądowi. Wszyscy chodzili na religię, w niedzielę do kościoła i czasem do spowiedzi, to ja też chodziłem. Dziś, gdy już – trzeba to sobie jasno powiedzieć – większość ludzi nie jest praktykującymi… Czytaj dalej »