Artykuły kategorii — Na styku

 

Jakby to było pięknie, abyśmy faktycznie opuścili nasze katolickie bańki i poszli -zwyczajnie - spotkać się z tymi, których na codzień albo nie widzimy, albo obgadujemy.

Mamy nowy rok duszpasterski. Nie wiem, kto - poza stosunkowo wąską grupą zainteresowanych - wie jakie jest hasło i cele takiego roku… Bo w zasadzie przecież nie ma faktycznej formacji czy spotkań, które by temat pogłębiały. Hasło roku 2026 brzmi: Uczniowie Misjonarze. W domyśle - skupiamy się na tym, aby wierni pogłębili swoją tożsamość chrześcijańską i stali się żywymi świadkami wiary. Pojawia się pytanie, to kto ma to robić? Kto faktycznie chce się spotkać, by - jak to się u nas ładnie mówi - pochylić się nad tematem? Kto z biskupów, proboszczów czy może katechistów (podobno są tacy) jest gotowy,… Czytaj dalej »

Popatrzmy na szopkę betlejemską. Przypomnijmy sobie, po co to wszystko się wydarzyło. Niech Święta Rodzina zwróci nasze oczy na innych.

Adwent to czas oczekiwania na przyjście Zbawiciela. Niestety, czasem to czas przeczekania lub doczekania do samych Świąt. Tradycyjne ich obchodzenie ma się u nas całkiem dobrze. I niekoniecznie trzeba do tego wiary. Choinka, prezenty, dekoracje, planowanie wyjazdów czy urlopu. Ot, magia świąt. Przydałby się jeszcze śnieg. Czas zbiórek Dla mnie co roku adwentowe dni to nie tylko czas na ogarnięcie się duchowe, ale i czas zbiórek. Takich zwyczajnych, organizowanych przez PCK, Caritas czy inne instytucje. Zbieramy na ludzi i na zwierzaki. Na chorych, bezdomnych, starszych, na misje, Polaków na Ukrainie i wiele innych. Bo przecież potrzeby są różne. Ale każdy… Czytaj dalej »

Przez chwilę próbowałam sobie wyobrazić, jakby to mogło wyglądać, gdyby Jezus powiedział do zgromadzonych ludzi: podzielcie się sami.

Za tydzień będziemy przeżywać ostatnią niedzielę roku liturgicznego. Tradycyjnie jest to uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. W tym roku będziemy czytać Ewangelię według świętego Łukasza i słynny dialog Jezusa z Dobrym Łotrem. Ta Ewangelia bardzo wyraźnie pokazuje, że logika Boga i człowieka nie zawsze są zbieżne. A Boży sąd jest zupełnie inny niż ludzki. Chciałabym jednak tutaj przywołać fragment z Ewangelii według Świętego Mateusza, także bardzo mocno kojarzący się z przeżywaną uroczystością. To słowa Jezusa o wizji Sądu Ostatecznego i oddzieleniu owiec od kozłów. To od Boga będzie zależało, kto zostanie zbawiony, a kto potępiony. I na szczęście - można… Czytaj dalej »

Misje to coś, co Kościół ożywia. To nauka życia pośród różnych kultur, tradycji i języków. A także innych uwarunkowań społecznych, kościelnych praktyk i wizji. Misje stają się szansą na odnowę.

Zakończył się kolejny Tydzień Misyjny. Obchodzony był pod hasłem: "Pielgrzymi nadziei". Tak naprawdę to tylko jeden z wielu specjalnych tygodni czy dni w Kościele. Ma swoje hasło, być może któraś parafia zaprosi do siebie również misjonarza lub misjonarkę, odbędą się katechezy misyjne. I oczywiście zbierze się ofiarę na rzecz misji. I tak do kolejnego roku… Zastanawiam się, czy my faktycznie potrzebujemy specjalnego tygodnia poświęconego misjom, czy może bardziej poszerzenia horyzontów i przypomnienia, że Kościół z natury swej jest misyjny. Głoszenie Ewangelii słowem i czynem powinno być naszą codziennością, nie tylko zadaniem poszczególnych osób. Oczywiście: powołanie misyjne jest jednym z powołań… Czytaj dalej »

Osoby publiczne, które wiedzą, że ich słowa i czyny inspirują innych, muszą liczyć się z tym, że ktoś zapyta, dlaczego się to skończyło. I że jakąś część informacji powinien uzyskać.

Ostatnie dni przyniosły informację o - kolejnym już - odejściu z zakonu i ze stanu duchownego znanego zakonnika. Mnie osobiście także ta informacja dotknęła, jako że zdarzało mi się czasem go słuchać lub czytać. Wiemy tylko, że najpierw zawieszono jego publiczną działalność, a potem, że odszedł i zakon nie ponosi już za niego odpowiedzialności. Oczywiście - odejścia się zdarzają. A ludzie nie muszą być informowani o prywatnym życiu kogokolwiek. Ale uważam, że o powodach zawieszenia już tak. Inaczej zostają domysły, które nigdy nie są zdrowe, wywołują zamieszanie i plotki. Jeśli wspólnota wiele lat czerpała korzyści z działalności danej osoby staje… Czytaj dalej »

Bóg pragnie by ci, których powołał byli zdrowi, bezpieczni i żywi, a nie wykończeni, sfrustrowani i chorzy. Lub martwi.

Zdążyć na czas

Pixabay

Ksiądz popełnił samobójstwo. Siostra zakonna wychodzi z uzależnienia. Brat zakonny przegrał walkę z depresją. To sytuacje, które się zdarzyły - i wciąż się zdarzają. Słyszymy o nich coraz częściej. Czasem dziwimy się, jak to możliwe. Przecież księża czy osoby konsekrowane są blisko Boga i takie rzeczy nie powinny się im przydarzać. Niestety. Każdego dnia ktoś poświęcony Bogu zmaga się ze skutkami przeżytych traum, nałogów, depresji czy innych trudności lub chorób. Do napisania tego artykułu zainspirowała mnie oferta jednego ze zgromadzeń zakonnych. Dotyczy ona terapii grupowej, która uwzględniałaby specyficzne okoliczności jakimi mogą być przyjęte święcenia lub złożone śluby. Ucieszyłam się, że… Czytaj dalej »

Jak głosić Ewangelię w trudnych czasach? Rozeznać, kto i co jest faktycznym wrogiem? Na te pytania politycy nie dadzą nam odpowiedzi.

Ostatni miesiąc spędziłam w Azji. Nie widywałam Europejczyków, innych Polaków też nie. Moje wspólnoty łączyły trzy kontynenty, pięć krajów, o wiele więcej języków i tradycji. Łączył też nas Bóg, który uczył, że spotkanie z "innym" to zawsze sztuka kompromisu, pokory, szacunku i wrażliwości. W tym samym czasie w Polsce na granicach pojawiały się samozwańcze patrole, pilnujące naszych granic przed osobami o innym kolorze skóry niż biały. Nie oszukujmy się. Te pseudoobywatelskie patrole to nie patrioci. To ludzie, których przekonano o tym, że osoby pochodzące z innych ras, religii, kultury są tylko i wyłącznie zagrożeniem. Zgodnie z plakatami pewnej partii, która… Czytaj dalej »

Kościół w czasach trudnych powinien postawić na autonomię, niezależność, także w finansowaniu, na budowę relacji na poziomie parafii. Na przejrzystość i dojrzałość. 

Za tydzień będziemy już po wyborach. Obudzimy się w Polsce, w której prawdopodobnie połowa społeczeństwa będzie świętować. Druga połowa będzie zaś odczuwać gorycz porażki, żal, może gniew czy urazę. W obu połowach będą chrześcijanie, którzy dokonali wyboru w zgodzie z własnym sumieniem. Może faktycznie dokonując w nim trudnych wyborów, zmagając się ze sobą i czując, że nikt nigdy nie zaspokoi w stu procentach naszych nadziei i oczekiwań. Na ile Kościół jest przygotowany do tego, by owy spór w społeczeństwa koić? Na ile - poprzez naukę na własnych błędach - zrozumieliśmy, że misją Kościoła jest otwieranie, nie zaś zamykanie drzwi? Nie… Czytaj dalej »

Cieszę się, że zarówno papież Franciszek, jak i papież Leon XIV w wyborze stroju liturgicznego i  ścieżki, którą chcą prowadzić Kościół pozostali sobą. 

Wszyscy znamy powiedzenie: "diabeł tkwi w szczegółach". A przecież czasem zwracamy większą uwagę na mało istotne drobiazgi, niż na to co faktycznie ważne. Na ich podstawie jesteśmy w stanie mówić, jakim ktoś jest człowiekiem (tak naprawdę: bez żadnych zahamowań dokonując oceny innych). Dotknęło to także nowego Papieża. Wiele osób, zamiast wsłuchiwać się w jego słowa, skupia się na tym, że po raz pierwszy ukazał się wiernym w mucecie. I nie powiedział do nich, w przeciwieństwie do poprzednika, dobry wieczór. Doprawdy, fakt założenia (lub nie) mucetu nie świadczy o wierze człowieka. Raczej o jego ludzkich przyzwyczajeniach czy pobożności. Pozostają sobą Czasem… Czytaj dalej »

Umarł Papież Franciszek. A w pewnym katolickim kraju nawet jego pogrzeb staje się okazją, aby zabrać komuś procenty poparcia w wyborach.

Umarł Papież Franciszek. A w pewnym katolickim kraju nawet jego pogrzeb staje się okazją, aby zabrać komuś procenty poparcia w wyborach (a komuś innemu może dodać). Igrzyska nad trumną Jeślibyśmy mierzyli skalę ewangelizacji naszego narodu tylko tym, co się dzieje z okazji kampanii wyborczej wypadlibyśmy bardzo marnie. Nie umiemy rozmawiać o różnicach, także politycznych, bez obrażania nielubianych polityków i ich wyborców. Chętnie udostępniamy złośliwe informacje, memy czy komentarze by tylko udowodnić, że ktoś jest złym człowiekiem, katolikiem, farbowanym lisem, faszystą czy idiotą. Nad trumną Papieża, który prosił by pochować go w zniszczonych butach, toczymy spory o kolory garniturów i miejsca.… Czytaj dalej »