„Edukacja rzekomo chrześcijańska”. To był pierwszy wątek w wypowiedziach Franciszka w Kanadzie, który mnie poruszył. W istocie, pojawił się w przemówieniu na spotkaniu z rdzenną ludnością i członkami wspólnoty parafialnej w Edmonton, już pierwszego dnia pielgrzymki. Papież komentował oczywiście działalność szkół rezydencjalnych. Z pewnością: osoby, które je zakładały i prowadziły miały najlepsze intencje. Ale wiemy, co jest wybrukowane dobrymi chęciami. Edukacja musi zawsze zaczynać się od poszanowania i promowania talentów, które już istnieją w człowieku. Nie jest ona i nigdy nie może być czymś, co można odgórnie narzucić, bo wychowanie to przygoda wspólnego poznawania i odkrywania tajemnicy życia. Papież mówi… Czytaj dalej »
Konserwatyzm i chrześcijaństwo nie mają ze sobą nic wspólnego. Poza tym, że ten pierwszy lubi tego drugiego używać do własnych celów. Aż w końcu zabije w nim całkiem smak, zostawiając tylko konwenans, lęk i nudę.
