Co powinno być zrobione?

Postępowanie według tego algorytmu jest zgodne z prawem w naszym kraju, a więc bezpieczne dla lekarza. A co z kwestią sumienia?

W tym tygodniu na stronie Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników opublikowano rekomendacje tej organizacji dotyczące rozpoznawania i postępowania w ciążach powikłanych przedwczesnym odpływaniem płynu owodniowego. Czyli: w przypadkach takich, jak pani Izabeli z Pszczyny czy pani Doroty z Nowego Targu.

To nie jest strona medyczna, więc dlaczego o tym piszę? Bo rekomendacje podają algorytm postępowania w tego typu sytuacjach, w zależności od czasu trwania ciąży i z uwzględnieniem bezpieczeństwa matki. Oczywiście, rekomendacje to nie są twarde zalecenia. Zawsze można od nich odejść. Niemniej: to, co tu opisano, ma podstawy w dostępnej wiedzy naukowej. 

Postępowanie według tego algorytmu jest zgodne z prawem w naszym kraju, a więc bezpieczne dla lekarza. To ważne, wobec powtarzanego argumentu, że w obecnym systemie prawnym obowiązującym w Polsce lekarze boją się działać (i to jest przyczyną śmierci kolejnych kobiet).

Postępowania według tego algorytmu można od lekarzy oczekiwać (!) A jeśli praktyka jest inna, warto pytać, z jakiego powodu. Pacjent ma prawo wiedzieć, co jest robione i dlaczego. To nie tylko kwestia jego poczucia bezpieczeństwa. To kwestia jego ludzkiej godności, która zakłada prawo do wiedzy i wolnej decyzji.

Skrót algorytmu zamieszczam na końcu tego tekstu, poniżej jest też link do strony z rekomendacjami. Chciałabym jednak podjąć jeszcze temat sumienia. Jak to wygląda z punktu widzenia nauczania Kościoła?

Trzy sytuacje sumienia

Ujmując schematycznie: możemy mieć trzy różne sytuacje.

Pierwsza to taka, w której matka może donosić ciążę i urodzić dziecko. Obie osoby mają tu szansę na życie – i Kościół mówi, że trzeba im tę szansę dać. Wspomagając matkę, jeśli takiej pomocy potrzebuje, by wytrwać. Trzeba tu powiedzieć: donoszenie ciąży i danie szansy dziecku bywa wszystkim, na co kobietę będzie stać. I to jest OK.

Warto to powtarzać, bo zdarza się, że kobieta jest odsądzana od czci i wiary z powodu oddania dziecka do adopcji. Tymczasem ona dała mu szansę na życie i tylko to jest ważne.

Sytuacja druga, to ten moment, gdy leczenie matki może zagrozić dziecku. Na przykład, leczenie onkologiczne. Dziś coraz częściej jest ono możliwe i nie wyklucza donoszenia ciąży i urodzenia zdrowego dziecka, niemniej nie zawsze tak będzie. To moment, w którym decyzja należy do matki. Może wybrać swoje życie, nawet jeśli to zaszkodzi dziecku. Nawet jeśli to spowoduje jego śmierć. Jej życie jest tak samo ważne, jak życie dziecka.

Może oczywiście podjąć decyzję przeciwną, jeśli istnieje szansa, że jej poświęcenie pozwoli dziecku przeżyć. To decyzja heroiczna. Takie kobiety Kościół kanonizuje. W żadnym wypadku nie jest jednak obowiązkowa.

I jest w końcu sytuacja trzecia. Taka, w której brak działania spowoduje śmierć dwóch osób. Sytuacja, w której możemy uratować tylko matkę. Dziecko już nie ma szans. Żadne czekanie nie pomoże. No, chyba oczywiście, że stanie się cud. Ale nam na cud czekać nie wolno. 

To jest sytuacja, o której mowa wyżej. W takim wypadku Kościół mówi, że trzeba ratować matkę. Także jeśli oznacza to skrócenie życia dziecka. [To znaczy, że lekarz powinien powiedzieć: ta ciąża zagraża Pani życiu, dziecka nie mamy szansy uratować, musimy ją zakończyć. Kropka. Tu nie ma co przerzucać decyzji na matkę.]

I oczywiście: kobieta może nawet wtedy podjąć decyzję czekania na cud. Każdy ma prawo odmówić leczenia. Można odmówić leczenia nowotworu, zawału serca, wielu chorób. Sepsa nie jest tu wyjątkiem. Ale byłby to nie tyle heroizm, co wystawianie Pana Boga na próbę.

Zgodnie z zapowiedzią, poniżej zamieszczam algorytm. Oby żadnej kobiecie przydatny nie był…

Źródło: Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników dotyczące rozpoznawania i postępowania w ciążach powikłanych przedwczesnym odpływaniem płynu owodniowego (str. 11).

Legenda: GBS – paciorkowiec z grupy B; tokoliza – leczenie powstrzymujące czynność skurczową macicy

***

Inne teksty autorki.
Jeśli podoba Ci się nasz portal i chcesz, żeby dalej istniał i się rozwijał możesz nas wesprzeć na PATRONITE.