Niedziela Miłosierdzia Bożego. Jaki to Bóg, że tak bardzo pragnie, aby pamięć o Jego Miłosierdziu trwała na wieki? Jaki to Bóg, że tak bardzo pragnie zbawienia człowieka, że nie waha się zejść na ziemię? I jaki to Pan, że pozwala utrwalać się na kolejnych obrazach, wiedząc, że ludzie słabi nie mogą mieć mocnych narzędzi, gdyż ich nie udźwigną? Obraz, modlitwa najprostsza, pamięć o Jego Męce. I westchnienie, być może w ostatniej minucie życia: "Jezu, ufam Tobie!”. Czemu Jezus ukazał się siostrze zakonnej, w dodatku z drugiego chóru, tego gorszego (jak wtedy uważano)? Szukając odpowiedzi na to pytanie często podkreśla się… Czytaj dalej »
Siostra Faustyna może stać się patronką tych kobiet, które w swoich strukturach chcą uczynić zdrowe wyłomy.
