Cieszy szybka reakcja Kościoła na to, co się stało w Jarosławiu. Szczególnie poruszające dla opinii publicznej było kazanie poszkodowanego księdza. To, że prosił, by nie stosować odpowiedzialności zbiorowej i nie obarczać narodu zbrodnią jednostki jest nie tylko jak najbardziej zasadne, ale też bardzo potrzebne w sytuacji, jaką tworzy wojna u naszych granic. To oczywiste. Pięknym świadectwem są również słowa o przebaczeniu, jakie padły z ust rannego kapłana, którego współbracia zostali również ugodzeni nożem, a jeden z nich zmarł. Przeżywamy to kazanie jako dar. Jest darem dla wspólnoty Kościoła i dla wszystkich, którzy go wysłuchali. Ale w tym całym przekazie medialnym… Czytaj dalej »
Mówienie o przebaczaniu, zwłaszcza nieustanne, bywa tak naprawdę przykrywką dla zdejmowania winy z siebie. Bo uwypukla winę innych.
