Joanna M. Kociszewska — artykuły autora

 

Lekarz chorób wewnętrznych, dziennikarka i publicystka. Wieloletni redaktor portalu wiara.pl. Współtwórca platformy wiam.pl.

 

Wypowiedzi kard. Parolina - jeśli są, jak się niestety wydaje, reprezentatywne dla watykańskiej dyplomacji - dyskwalifikują w mojej ocenie Watykan jako mediatora w tym konflikcie.

„Ukraina ma prawo się bronić, ale wysyłanie broni może spowodować eskalację” - ta parafraza wypowiedzi kard. Parolina dla AciStampy obiegła w czwartek polskie media. Wywiad, opublikowany 7 kwietnia, jak zapewnia portal misyjne.pl został przeprowadzony jeszcze przed wyjazdem papieża na Maltę, a zatem i przed informacjami o masakrze w Buczy. W wywiadzie - co trzeba podkreślić - kardynał jasno potwierdza zasadę uprawnionej obrony. Ale to niejedyna jego wypowiedź na ten temat. Jest nowsza. W poniedziałek 4 kwietnia (a zatem już po Buczy) dziennikarze oczekiwali na kardynała przy okazji zupełnie innego, zaplanowanego od dawna wydarzenia. Oczywiście, został zapytany także o wojnę na… Czytaj dalej »

Nawet jeśli pewne błędy przeszłości muszą zostać naprawione, skoro mamy za ścianą bandytę, konieczne jest zachowanie umiaru i dążenie do tego, by mury raczej burzyć, niż stawiać.

Nigdy więcej wojny! To zdanie można było w ostatnich dziesięcioleciach usłyszeć wielokrotnie. Niektórzy po wybuchu wojny na Ukrainie byli w szoku: wojen miało już przecież nie być! Tymczasem po 1945 roku wojny i mniejsze konflikty w różnych miejscach na świecie wybuchały wielokrotnie. Część z nich była tylko lokalna, w część były zaangażowane państwa, których zdecydowanie nie uważamy za egzotyczne. W niektórych konfliktach braliśmy nawet udział. Były (są!) jednak wystarczająco daleko od nas, by ich nie zauważać: ani samych wojen, ani ich ofiar. Bo cóż nas może obchodzić Bliski Wschód, Afryka czy jakieś państwa na kontynencie południowoamerykańskim? Tym razem blisko nas… Czytaj dalej »

Kościół Chrystusowy istnieje po to, by ratował każdego człowieka od zła, które mu zagraża. A najgroźniejsze nie jest to zło, które zabija ciało…

Papieżu potęp Putina

Walkerssk /Pixabay

Takich głosów słychać coraz więcej. Przede wszystkim ze strony katolików, także zaangażowanych. Oczekują od papieża potępienia Rosji czy wręcz samego Putina. Samo jasne potępienie zła (określenia choćby z ubiegłej niedzieli: to jest jest „nieludzkie”, „odrażające”, „bluźniercze”) i wyrazy wsparcia wobec „umęczonego narodu” Ukrainy nie wystarczają. Nie rozmawiaj! Oburzenie wzbudziła niedawna rozmowa wideo z patriarchą Moskwy i Wszechrusi Cyrylem, który wcześniej poparł wojnę (więcej nawet: nadawał jej teologiczne uzasadnienie). Być może ma tu znaczenie mało zręczne polskie omówienie. Media włoskie (np. Avvenire) bardzo wyraźnie rozróżniają stwierdzenia, na które obie strony się zgodziły (generalnie: ogólniki), od wypowiedzi papieża, jasno potępiających wojnę i… Czytaj dalej »

Mamy prawo, a czasem obowiązek bronić siebie i „swoich”. Ale podejmując decyzje musimy pamiętać, że walczymy przeciw naszym braciom w Chrystusie.

Wiadomość wczorajszego wieczoru: papież rozmawiał z patriarchą Cyrylem. Tym razem jednak nie chwycił za telefon, by zadzwonić. Spotkanie przeprowadzono w formie wideokonferencji. Uczestniczyli w nim także metropolita Hilarion, kard. Kurt Koch, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan oraz dwóch ich współpracowników. Nie podano, z czyjej inspiracji spotkanie się odbyło.Pierwszą, dość ogólną informację podała Moskwa. Wyjaśnienia Watykanu pojawiły się po kilku godzinach, zawierały jednak dokładne cytaty papieskich wypowiedzi. Franciszek mówił w nich to, co mówi podczas ostatnich wypowiedzi publicznych: na Ukrainie trwa wojna, rolą chrześcijan i ich pasterzy jest robić wszystko, co możliwe, by zapanował pokój. Była mowa o ofiarach… Czytaj dalej »

Kard. Parolin mówi dziś o wojnie totalnej, która - jeśli nie dojdzie do rozmów - będzie coraz bardziej zabójcza i może obejmować kolejne obszary. To oczywiście zła wiadomość, ale dobrze, że mamy jasność co do sytuacji.

Bez złudzeń

congerdesign /Pixabay

Wczorajsze Il Messaggero opublikowało wywiad z szefem watykańskiej dyplomacji, kard. Parolinem. Pytania dotyczyły przede wszystkim niedawnej rozmowy z jego rosyjskim odpowiednikiem, Siergiejem Ławrowem. W skrócie: każda ze stron przedstawiła swoje stanowisko, gwarancji przedstawiciel Watykanu nie uzyskał żadnych, punktu zaczepienia do negocjacji także nie ma. Nie ma woli. Ławrow powtarzał swoją stałą śpiewkę o konieczności zapewnienia bezpieczeństwa Rosji. Jednak ostatnie wydarzenia, a dokładnie zbombardowanie szpitala pediatrycznego, skutecznie temu zaprzeczyły. Nawet jeśli rosyjska argumentacja była w pewnym momencie słuchana, dziś już stała się całkowicie niewiarygodna. Kard. Parolin mówi dziś o wojnie totalnej, która - jeśli nie dojdzie do rozmów - będzie coraz… Czytaj dalej »

Jesteśmy na etapie, na którym pospolite ruszenie powinno zacząć się nieco organizować. Dziś uchodźcy są naszymi gośćmi, ale nie może tak być w nieskończoność.

Mija właśnie tydzień od rosyjskiej napaści na Ukrainę. W Polsce od tygodnia trwa pospolite ruszenie: nie tylko organizacje pozarządowe, gminy czy Caritas, ale i bardzo wielu zwykłych ludzi udziela pomocy uchodźcom. W ciągu tygodnia przybyło ich - lekko licząc - pół miliona (wczoraj rano wiceszef MSWiA mówił o ponad 450 tysiącach, dziennie napływa blisko 10 tysięcy). Część wraca przez Polskę do swoich krajów lub w najbliższym czasie będzie próbowało wyjechać do miejsc na świecie, w których mają rodziny. Wielu zostanie. Pozostawienie pomocy uciekającym „pospolitemu ruszeniu” uważam za rozwiązanie dobre. Państwo byłoby zdolne tylko do ich instytucjonalizacji (przy takich liczbach -… Czytaj dalej »

Trzeba natychmiast utrudnić Putinowi wojnę. Ale rozwiązania polityczne to tylko jeden z obszarów koniecznego w tej sytuacji zaangażowania.

Dzisiejszego poranka trudno zajmować się innymi kwestiami, niż atak Rosji na Ukrainę. Sankcje pokazały Putinowi, że udawanie nie skutkuje, nie miał zatem powodu, by ten rodzaj zabawy z Zachodem kontynuować. Dzisiejszy atak obejmuje nie tylko obszar obwodów ługańskiego i donieckiego, ale cały kraj. Zaatakowano wzdłuż całej długości granicy, bomby spadły na Kijów. Obawiam się, że plan jest w tej chwili taki: jak najszybciej "zakończyć problem" Ukrainy i podjąć na nowo rozmowy stawiając Zachód przed faktem dokonanym. Jakiś marionetkowy rząd w Kijowie zapewne niestety ma szansę na akceptację… Nie jestem politykiem, nie chcę dywagować o możliwych rozwiązaniach. Jestem jednak przekonana, że… Czytaj dalej »

Jeśli będziemy udawać, że skąd, grzech to jest gdzieś na zewnątrz, a my jesteśmy – no, może nie najczystsi, ale na pewno lepsi... a w ogóle dajcie nam spokój, bo Bóg nam przebaczył i wy też powinniście...

Niezwykły człowiek, szczery i uczciwy, niezłomna postać moralna, niezwykły umysł, światły przewodnik świata… Nawet nie ważcie się podejrzewać, że popełnił błąd! On - grzesznik??? Jak można tak osłabiać jego autorytet! Bezgrzeszni To - w uproszczeniu - treść listu polskich teologów w obronie Benedykta. I wielu innych listów w obronie różnych „świetlistych” postaci przed zarzutami, które wymagałyby raczej wyjaśnienia i skruchy. W tym przypadku absurd sytuacji podbija fakt, że sam papież-senior wypowiedział się w zupełnie odmiennym tonie, wyrażając głęboką skruchę. Niemniej, nie sprawą zarzutów postawionych Benedyktowi XVI chciałabym się dziś zająć. Warto może postawić pytanie o to, dla kogo jest Kościół?… Czytaj dalej »

Zastanawiam się, jak często w trudnych sprawach oskarżeń o zaniechania działań wobec sprawców pedofilii mamy do czynienia z pomocą przyjaciół, którzy w najlepszych intencjach starannie niszczą to co chcą chronić?

Przyjaciele

cocoparisienne /Pixabay

Kilka dni temu pojawił się w mediach krótki list Benedykta XVI dotyczący postawionych mu zarzutów o zaniechania działań wobec sprawców pedofilii w diecezji monachijskiej na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego wieku. To kolejne pismo. Pierwsza obszerna odpowiedź, licząca 82 strony, wzbudziła oburzenie i oskarżenia o kłamstwo. Dziś papież senior pisze - skądinąd należało się tego spodziewać, patrząc na jego wiek - że przygotowała ją w jego imieniu grupa przyjaciół. I wyjaśnia: "W gigantycznej pracy tamtych dni – opracowaniu stanowiska – doszło do przeoczenia dotyczącego mojej obecności na spotkaniu rady diecezjalnej w dniu 15 stycznia 1980 roku. Błąd ten, który… Czytaj dalej »

Wychodzę z założenia, że moją sprawą jest przede wszystkim dobro, które mogę komuś uczynić. Nie bezproduktywne rozważanie, że ktoś mógł, ale tego nie zrobił. To jego rzecz.

Statystyki ostatniej doby: ponad pięćdziesiąt tysięcy zakażeń. W ciągu ostatniego tygodnia statystyki „wystrzeliły”. Niezbyt wysoka jest, patrząc na średnią z ostatnich miesięcy, liczba zgonów, ale na wzrost spowodowany tą falą jeszcze jest zbyt wcześnie. Odsetek zaszczepionych osób wynosi dziś 56,8 proc., co być może zmniejszy liczbę ciężkich powikłań. Widać jednak wyraźnie, że chorują także osoby zaszczepione. To prawda, zwykle w takich przypadkach przebieg jest lekki. W praktyce zwraca uwagę liczba zakażeń nauczycieli szkolnych i przedszkolnych. To główna grupa, która zgłasza się ostatnio z objawami infekcji. Chorują masowo także dzieci, co oznacza kwarantannę ich rodzin. Także osób zaszczepionych, do czasu wykonania… Czytaj dalej »